
Żadne województwo nie ma tylu przepisów z kaszą gryczaną, co lubelskie. Wiele potraw ma wielowiekową tradycję zarówno w kuchni wiejskiej, miejskiej czy szlacheckiej. Wygnaniaki, czyli pierogi z kaszą gryczaną i ziemniakami tartymi. Golasy z Łobaczewa Małego i izbickie. Pierogi nowodworskie, olszewnickie czy lubelskie. Lubelska gryczanka drożdżowa. Pieróg gryczany gałęzowski i biłgorajski, Gryczak janowski i gryczok godziszowski. Wigilijne łupcie z Roztocza. To tylko niektóre z gryczanych klasyków Lubelszczyzny. Jedne znane w całym województwie, a niektóre tylko w powiatach czy miejscowościach. Podczas moich podróży kulinarnych po lubelskich konkursach, poznałam wiele wspaniałych potraw. W tym roku na konkursie Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów, nie zabrakło gryczanych pyszności. Panie z KGW „Niezłe Ziółka” z Bekieszy w gminie Cyców, przygotowały bekieskie gryczaki. Tradycyjne dla tej miejscowości kotlety z kaszy gryczanej, gotowanych ziemniaków i przypraw. Niezwykle proste danie, a tak wyjątkowe w smaku, że komisja postanowiła nominować je do nagrody PERŁA 2026. Gryczaki podano z aromatycznym sosem grzybowym. Panie również podały na swojskim chlebie, tradycyjne smarowidło po łęczyńsku i to wszystko czysto roślinne. Gryczaki podaje się z sosem grzybowym, ale również świetnie smakują z buraczkami czy mizerią.

SKŁADNIKI:
– ½ kg ziemniaków
– 200 g niepalonej kaszy gryczanej + 400 g wody
– 1 duża cebula (około 200 g)
– 3 ząbki czosnku
– 1 łyżka suszonego majeranku
– sól i pieprz do smaku
– olej do smażenia
– mąka pszenna do panierowania
WYKONANIE
– ziemniaki obrać i ugotować w osolonej wodzie. Dokładnie utłuc tłuczkiem i odstawić do wystudzenia
– kasze przepłukać wodą, wsypać do garnka, dodać szczyptę soli i wlać 400 g wody. Gotować na małym ogniu pod przykryciem przez 15 minut. odstawić do wystudzenia
– cebulę pokroić w drobną kostkę i lekko zrumienić na oleju. wyłączyć grzanie i dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i majeranek. Wymieszać i wystudzić
– w misce wymieszać wszystkie składniki bardzo dokładnie. doprawić do smaku solą i pieprzem. Odstawić w chłodne miejsce na 30 minut
– nabierać masę i formować kotlety. Wyrównać tak, by nie było żadnych popękań (chłoną olej i kotlety się rozpadają)
– obtoczyć kotlety w mące, nadmiar otrzepać
– smażyć na oleju na rumiano z obu stron




