
Połączenie ziemniaków ze strączkami, jest tradycją naszej kuchni regionalnej. Werbkowickie placki z ziemniaków i soczewicy, podkarpacka tłukawica, bendzwoły z fasolą z Lubelszczyzny, podlaskie soczewiaki, bojkowska kołoczena, lepiuchy z lędźwianem i wiele innych regionalnych przysmaków. Strączki są z nasion suszonych lub świeżych. Te ostatnie to najczęściej bób czy zielony groszek. Ten ostatni użyłem właśnie w tych kotletach. Połączenie ziemniaków ze świeżym lub mrożonym groszkiem, koperkiem i innymi ziołami, jest idealny w smaku. Lubczyk, mielony kminek i smażona cebulka, to dodatki, które bardzo pasują do zimniaków i strączków. By masa była odpowiednia, dodałem tartej bułki. Panierowałem w mące, by kotlety nie wchłonęły tłuszczu i się nie rozpadły. Do takiego zestawu pasują buraczki lub mizeria. Prosto, szybko, świeżo i sezonowo.

SKŁADNIKI:
– ½ kg ziemniaków
– 200 g świeżego lub mrożonego zielonego groszku
– 1 cebula (około 100 g)
– 50 g tartej bułki
– mąka pszenna lub inna do panierowania
– 3 łyżki drobno siekanego koperku
– 1 łyżeczka suszonego lubczyku
– ½ mielonego kminku
– sól i pieprz do smaku
– olej do smażenia
WYKONANIE:
– ziemniaki obrać i ugotować w osolonej wodzie
– groszek gotować w osolonej wodzie około 7 minut. Dodać do ziemniaków i utłuc
– cebule pokroić w drobną kostkę i zrumienić na oleju
– połączyć ziemniaki z groszkiem z cebulą, koperkiem, lubczykiem, kminkiem, tartą bułką, solą i pieprzem. Odstawić do wystudzenia
– formować kotlety i obtaczać w mące. Nadmiar jej usunąć
– smażyć na średnim ogniu z obu stron na rumiano, na niewielkiej ilości oleju




