ROGALIKI „TOPIELCE”
Pamiętam jak na początku lat 80 XX wieku, kiedy byłem dzieckiem, niemal wszystkich opanowała moda na pewien rodzaj ciasta drożdżowego. Sąsiadki wymieniały się przepisem i każdy je zachwalał. Pewnie nie byłoby nic w tym szczególnego. Gdyby nie pewien obraz, który mam przed oczami. Spora, metalowa miska wypełniona wodą, a w niej kula ciasta zawinięta w …












