AROMATYCZNY PASZTET DYNIOWY
weganon 3 października 2017

DSC_0001

Dawno nie było pasztetów. I dlatego poczyniam nowy, sezonowy, pełen jesiennych składników. Dyniowy, przepełniony aromatem przypraw. Dynia jest podwójna. W formie musu i pestek dyni. Świeże zioła i te suszone.

Kiedyś już pisałem, że pasztety to wdzięczny temat kulinarny. Proste w wykonaniu. Smakują wszystkim bez wyjątku. Składniki można zmieniać do woli. Zawsze jest coś do zagęszczenia, coś aromatycznego. Można piec jeden duży lub kilka małych. Tak jak nam wygodnie.

DSC_0016

SKŁADNIKI:

– 2 szklanki musu dyniowego (przepis TU)
– 1 szklanka zielonej soczewicy
– 1 szklanka pestek słonecznika
– 1 szklanka pestek dyni
– sól, pieprz i gałka muszkatołowa do smaku
– 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
– ½ łyżeczki mielonego kminku
– ½ łyżeczki słodkiej wędzonej papryki
– 1 łyżka majeranku
– 2 łyżeczki oregano
– 1 łyżeczka tymianku
– 1 łyżeczka łagodnego żółtego curry w proszku
– 1 pęczek koperku
– 1 pęczek natki pietruszki

WYKONANIE:

– soczewicę ugotować, odcedzić, wystudzić i zmielić lub zmiksować. Połączyć z musem dyniowym, drobno posiekaną natką, koperkiem i przyprawami
– pestki zmielić np. malakserem na prawię mąkę
– połączyć wszystkie składniki. Doprawić do smaku solą i pieprzem oraz gałką
– foremkę o wymiarach 10 na 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia
– wyłożyć masę. Piec godzinę w 190°C. Wystudzić i przenieść do lodówki na kilka godzin
– wierzch pasztetu przed pieczeniem, można posypać pestkami dyni

DSC_0014

DSC_0017

17 Komentarze

  1. Bardzo dobry pasztet . Mam od ubiegłego roku sporo zamrożonej pieczonej dyni i dzięki temu przepisowi znalazłam dla niej zastosowanie . Przyprawiłam nieco mocniej kuminem i dodałam dwie łyżki mąki z tapioki żeby uzyskać bardziej zwartą konsystencję .

  2. Co za inspiracja! Swietne przepisy! Mam pytanie: czy w pasztetach soczewice zielona moge zastapic brazowa? Mam jej spora torebke wiec szukam przepisow do wykorzystania. Serdecznie pozdrawiam i z niecierpliwoscia czekam na dalsze inspiracje.

  3. Drogi Weganonie:) Wczoraj wreszcie Twoja książka wylądowała w moim domu:) Jestem pod ogromnym wrażeniem!!! Wszystkie szczegóły zapięte na ostatni guzik (choć w tym przypadku to chyba na ostatnią kostkę czekolady;) hihi;)
    Gratuluję jeszcze raz za tak kipiącą kolorami i smakami książkową przyjemność:) Teraz to już nie ma wymówek, trzeba będzie zakasać rękawy i tworzyć ..i zajadać …i częstować bliskich:) Taka książka idealnie nadaje się tez na prezent, więc pewnie kiedyś zakupię jeszcze jeden jej egzemplarz, jest na prawdę cudowna:)
    Wszystkiego Dobrego dla Ciebie:)

  4. Dzisiaj skończymy soczewicową pastę więc kolejnym dodatkiem do domowcyh bułeczek orkiszowych będzie pasztet zainspirowany Twoim dyniowym cudem:) Dzięki!!:) Uśmiechniętego dnia życzę:)

  5. Ja tez lubię piec i jeść pasztety wegańskie , łatwe , smaczne i mogą poleżeć :)

    p.s mam nadzieje ,że za tydzień będę miała książkę , dawnooooooooooooooo na przedsprzedażny kupioną, w konkursach już nie biorę udziału , wzięłam chyba w 5 czy 6 (wszystkich udział) i nic 😀 Łatwiej w Lotto pewnie 6 skreślić

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany Required fields are marked *