NAJLEPSZY MUS DYNIOWY DO WSZYSTKIEGO :)
weganon 11 września 2016

dsc_0005

Na dobrą sprawę powinienem dostać burę. Ten przepis miał być już dawno. Jeśli chodzi o zastosowanie dyni to najważniejszy wpis. W wielu daniach dyniowych pojawia się, jako główny składnik. Za każdym razem opisuję jak zrobić puree. Czas by podać więcej szczegółów. Czyli co jak i dlaczego :)

1212

Zacznę od tego, do czego stosować mus. Ciasta, tarty, kisiele, budynie, risotta, drożdżówki, makarony i długo by tak wymieniać. Zastosowanie wszelakie, o czym przekonali się uczestnicy wczorajszych warsztatów kulinarnych.

Jaką dynię wybrać. Nie będę oryginalny jak napisze, że najlepsza jest Hokkaido i piżmowa. Dają gęsty i mięsisty mus o wyrazistym smaku. Hokkaido ma przewagę nad innymi dyniami, bo nie trzeba jej obierać. Ma jadalną skórkę. Podobnie ma odmiana Blue Balet. Inne obieramy. Możemy to zrobić przed lub po pieczeniu.

dsc_0008

Jeżeli chcemy by masz mus był bardziej wodnisty np. do kisieli to najlepsza jest Muscat Provance. Po upieczeniu jest lekko galaretowata. Natomiast odmiana Delica daje mus ciągnący i lekko włóknisty. Innych odmian nie będę opisywał, bo są mniej popularne.

dsc_0021

Pieczemy zazwyczaj w temperaturze 180 – 190 stopni. W zależności od odmiany trwa to od 30 minut do godziny. Pamiętajmy by kawałki dyni układać na papierze do pieczenia. Mamy wtedy pewność, że się nam nie przykleją. Dynię możemy piec w całości, w połówkach lub średniej wielkości kostkach.

dsc_0010

Po upieczeniu i wystudzeniu dynię miksujemy. Możemy to zrobić blenderem lub malakserem. Na gładko. Co dalej? Używamy tyle ile w danej chwili potrzeba a resztę można przełożyć do woreczków i zamrozić. Przydadzą się poza sezonem na różne przepisy. Można też pasteryzować, ale trwa to długo i nie daje pewności, że się uda.

dsc_0015

Jeżeli macie sporo dyni to pieczcie ją w większej ilości. Po co za każdym razem odpalać piekarnik dla jednej dyni. I co ważne. W lodówce mus stoi do 3 dni. Później zaczyna fermentować.

Zatem do biegu gotowi i start. Do piekarników proszę Państwa :)

1

17 Komentarze

  1. Wiem że to troche glupie pytanie ale jak moge poznać ze to hokkaido? Mieszkam w Uk i kupilam dzisiaj podobna do hokkaido ale byla pod nazwą mixed squash .

  2. Pasteryzacja jak najbardziej, wcale nie jest pracochłonna. Mam dynię taką w słoiczkach sprzed 2 lat. Taka ostatnio modna się zrobiła. Moja mama gotowała dawno, dawno temu zupę mleczną z dynią i kluseczkami (można makaronik do tego ryżowy). Och pycha.
    pozdrawiam
    Mariola

      1. Ja zauważyłam że jednak ta sama dynia pasteryzowana i mrożona jest zupełnie inna w smaku. Mam wrażenie że jednak w pasteryzacji traci się kolor intensywny oraz w smaku też odrobinę inna jest ta dynia. Teraz już tylko mrożę.

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany