Ciastka NA SŁODKO REGIONALNA KUCHNIA POLSKA

CIESZYŃSKIE KARTOFLACZKI I NOWA KSIĄŻKA

Już jutro premiera mojej piątej książki. Tym razem poświęcona jest ziemniakom. Przemierzyłem niemal całą Polskę w poszukiwaniu regionalnych przepisów z pyrą, grulem, sulką w roli głównej. Książka ma rozdziały poświęcone plackom, kluskom, kotletom, pierogom, wypiekom słodkim i wytrawnym, zupom i innym daniom. Nasz król stołów ma ogrom możliwości kulinarnych i właśnie je prezentuje w mojej książce. By Was zachęcić, przedstawiam jeden z przepisów z książki. Będzie to słodka propozycja, bo ziemniaki nie tylko wytrawny ma charakter. Idealnie sprawdza się w deserach, ciastach, ciasteczkach i wypiekach. Przedstawiam Wam kartoflaczki, czyli jedne z wyjątkowych ciasteczek cieszyńskich.

Ciasteczka cieszyńskie, to regionalne słodkości, które urzekły mnie kilka lat temu. Drobne, pieczone i te bez pieczenia. W przeróżnych kształtach i smakach. To tradycja, która pozostała w spadku po Cesarstwie Habsburgów. Przygotowywane najczęściej na Boże Narodzenie. Znane są Na Śląsku, w Czechach i w Niemczech. Już w XVIII wieku dodawano do nich wanilię, kokos czy kardamon. Jednak nie wszystkich było stać na drogie dodatki. Powstawały wersje bardzo proste. Przykładem są kartoflaczki, które powstały na Zaolziu i Morawach i również są wypiekane po naszej stronie granicy. Mają trzy składniki: gotowane ziemniaki, masło i mąkę. Najlepsze są ziemniaki skrobiowe, które po ugotowaniu się rozpadają. Ja w większości moich przepisów do książki, tam, gdzie są potrzebne ziemniaki skrobiowe, używam odmiany Catania. Ciastka nie zawierają cukru, dlatego przekłada się je dżemem i posypuje cukrem pudrem. Ich konsystencja przypomina faworki i trochę ciasto francuskie. Życzę Wam ziemniaczanego szaleństwa w Waszych regionalnych kuchniach.

SKŁADNIKI:

– 300 g ziemniaków
– 300 g mąki pszennej uniwersalnej + do podsypywania
– 250 wegańskiej margaryny
– dowolny gęsty dżem do przełożenia ciastek
– cukier puder do posypania

WYKONANIE

– ziemniaki wyszorować i ugotować w mundurkach w wodzie bez soli. Ostudzić, zdjąć skórkę i zetrzeć na tarce na średnich oczkach
– również zimną margarynę zetrzeć na tarce
– dodać mąkę i zagnieść jednolite ciasto, które nie powinno kleić się do dłoni. Odstawić na godzinę do lodówki
– wałkować na grubość kilku mm na podsypywanym mąką, papierze do pieczenia. Wykrawać dowolne kształty
– układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia
– piec w 170°C przez około 6 min. Grzanie góra/dół. Środkowa półka. Powinny być lekko rumiane. Wystudzić i przełożyć dżemem. Posypać cukrem pudrem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *