
Czas odpoczynku po premierze nowej książki, mija i pora na nowe przepisy na blogu. Pozostaniemy jednak jeszcze w temacie ziemniaków, bo to nieskończony zakres cudownego warzywa. Kartofle idealnie komponują się ze strączkami w kotletach, kluskach, plackach i babkach. W książce znajdziecie wiele takich połączeń. Jednym z nich jest podkarpacka tłukawica, gdzie gotowane ziemniaki łączy się z grochem, miesza i formuje kluski, które odsmaża się na suchej patelni. W wersji książkowej użyłem mojego ulubionego lędźwiana. Podobnie będzie w tym przepicie. Tym razem to pieczona babka. Tarte ziemniaki są przesmażane, a następnie mieszane z ugotowanym lędźwianem i przyprawami. Całość umieszcza się w foremce i zapieka. To nie jest koniec przepisu. Babkę się studzi, kroi w grube plastry i odsmaża na ledwo posmarowanej olejem patelni. Tłuszczy nie może być dużo, gdyż wchłania go babka i się rozpada. Z czym podawać? Z sosem grzybowym, surówką z kiszonej kapusty lub buraczkami. Idealna też jest roślinna śmietanka.
Na koniec bardzo chciałem Wam podziękować za miłe słowa, jakie od Was dostaje odnośnie nowej książki. Jest to bardzo miłe i pokazuje mi, że pisanie książek z kuchnią regionalną ma sens.

SKŁADNIKI:
– 200 g lędźwiana + 1 łyżka sody + 1 l zimnej wody
– 1,5 kg mączystych ziemniaków (np. Catania)
– 1 duża cebula (około 150 g)
– 1 łyżka suszonego majeranku
– 1 łyżeczka suszonego tymianku
– sól i pieprz do smaku
– olej do smażenia i wysmarowania formy
– tarta bułka
WYKONANIE
– do garnka wlać wodę, dodać sodę i lędźwiana. Wymieszać i odstawić na 12 godzin. Odlać wodę, przepłukać kilka razy zimną wodą
– włożyć do garnka, wlać świeża wodę i gotować do miękkości, czyli około 10 minut. odcedzić, wystudzić i zmielić lub zmiksować
– ziemniaki obrać i zetrzeć na średnich oczkach taki (drobne wiórki)
– cebulę pokroić w piórka i zeszklić na oleju. dodać ziemniaki i smażyć na średnim ogniu kilka minut, aż ziemniaki stracą surowość. Często mieszać
– dodać do zmielonego lędźwiana z przyprawami i ziołami
– formę do pasztetów o wymiarach 10 na 20 cm, wysmarować olejem i wysypać tartą bułką. Wyłożyć masę
– piec w 180°C przez 70 min. Grzanie góra/dół. Środkowa półka. Wystudzić w formie kilka godzin
– kroić w grube plastry i odsmażać na rumiano z obu stron na niewielkiej ilości tłuszczu





Bardzo dziękuję za ten przepis. Nigdy nie jadłam lędźwiana, ale brzmi to wspaniale. Zastanawiam się tylko, czy zamiast bułki można użyć czegoś bezglutenowego?
Dziękuję za ten przepis, brzmi pysznie. Lędźwiana jeszcze nie jadłam, więc chętnie wypróbuję tę babkę. Zastanawiam się tylko, czy wyjdzie też z soczewicą?
Bardzo dziękuję za przepis na tę babkę. Lędźwian brzmi intrygująco, sama chętnie wypróbuję tę wersję. Zastanawiam się tylko, czy można użyć innej formy?
Bardzo dziękuję za przepis na babkę z lędźwianem. Sama uwielbiam takie regionalne smaki. Zastanawiałam się tylko, czy można użyć innego rodzaju strączków?
Dziękuję za ten przepis, uwielbiam regionalne smaki. Sama zastanawiałam się, jak wykorzystać lędźwian, a babka brzmi wybornie. Chętnie ją przygotuję.