WEGAŃSKIE IRYSY Z MAKIEM
W czasach mojego dzieciństwa (dość dawno 🙂 ) słodycze były prawdziwym rarytasem. Deficyt towarów w sklepach był przytłaczający. Wyroby czekoladopodobne zwalały z nóg swym obrzydliwym smakiem. Były jednak też perełki. Blok czekoladowy, krówki czy irysy. Doskonale pamiętam smak tych cukierków. Maku oczywiście było tyle, co kot napłakał, ale był. Miękkie i ciągnące. Mleczne i zarazem …












