
Przemierzając nasz kraj w poszukiwaniu regionalnych smakołyków, trafiam nie tylko na potrawy, ale również na wyjątkowe produkty. Występują one najczęściej na określonym obszarze i często mają oznaczenie unijne lub są wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych. Należą do nich między innymi: reneta landsberska z lubuskiego, kaszubska truskawka, wiśnia powiślanka, śliwka z Doliny Wisły, fasola wrzawska z Podkarpacia czy korczyńska z świętokrzyskiego. Podobnie jest z kaszą jaglaną gierczycką. Otrzymywana z prosa uprawianego w okolicach Gierczyc i Lisowa w województwie świętokrzyskim od czasów tuż powojennych. Z owego prosa wytwarza się gierczycką kasze jaglaną, która wpisana jest na LPT od 2007 roku. Jednak sama obecność kaszy na rynku, nie byłaby wystarczająca. Koło gospodyń i gospodarzy wiejskich z Sadłowic w powiecie opatowskim, wzięło kaszę na swoje sztandary. Panie i panów z koła poznałem w 2019 roku na Świętokrzyskim Festiwalu Smaków w Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokarni. Na stoisku prezentowano prawdziwe cuda z kaszy jaglanej. Zdecydowana większość była wegańska i wegetariańska. Od tamtej pory KGW poszukuje dawnych i tradycyjnych potraw z kaszy i prezentuje z powodzeniem na przeróżnych konkursach kulinarnych. Co roku dostaję od KGW woreczek gierczyckiej kaszy jaglanej. W Gierczycach i okolicy oraz w Sadłowicach, przygotowuje się z kaszy jaglaki. To regionalne kotlety i placki, w których kasze miesza się z przeróżnymi dodatkami: białym serem, grzybami, ziemniakami, ziołami i innymi składnikami. KGW do kotletów przygotowuje aromatyczny sos czosnkowy. Ja przygotowałem jaglaki z dodatkiem pieczarek i sporej ilości natki pietruszki. Idealnie pasują do młodych ziemniaków i mizerii.

SKŁADNIKI:
– 100 g kaszy jaglanej
– 200 g wody
– ½ kg pieczarek
– 1 cebula (około 100 g)
– 1 łyżka suszonego majeranku
– 1 łyżeczka suszonego tymianku
– 4 łyżki drobno siekanego koperku
– mąka pszenna do panierowania
– sól i pieprz do smaku
– olej do smażenia
WYKONANIE
– kaszę przepłukać kilka razy zimną wodą. Wsypać do garnka, wlać 200 g wody. Gotować 10 minut na bardzo małym ogniu. Odstawić do wystudzenia pod przykryciem
– cebulę pokroić w drobną kostkę i zeszklić na oleju. dodać pieczarki starte na dużych oczkach. Dodać trochę soli i smażyć aż odparuje cały płyn. Wystudzić
– do kaszy dodać pieczarki, koperek, majeranek, tymianek, sól i pieprz do smaku. Całość dokładnie wygnieść dłońmi. Odstawić w chłodne miejsce na godziną
– formować kotlety i obtaczać w mące
– smażyć na rumiano z obu stron na niewielkiej ilości oleju




