BEZGLUTENOWE REGIONALNA KUCHNIA POLSKA ŚNIADANIA

ŁÓDZKA MELZUPA

DSC_0003

To będzie chyba najłatwiejszy przepis kuchni regionalnej. W dodatku z miasta, które jest trzecie, co do wielkości i zmieniające się w zawrotnym tempie. W pamięci wielu zawsze będzie miastem fabryk, tkanin, włókiennictwa, tyglem narodowościowym i miastem mojej specjalizacji. Jednak dziś skupimy się na kuchni tego miasta, a dokładnie na wyjątkowej zupie. Pod hasłem melzupa, odnajdziecie dwie polewki. Obie są na bazie mleka i mąki. Różnica jest w dodatkach. Ta łódzka najczęściej z dodatkiem kakao i kostek czekolady. Znana od ponad 120 lat, a dziś już zapomniana. Zajadały się nią dzieci, robotnicy zmierzający do fabryk i inni mieszkańcy miasta. Prawdopodobnie przywieźli ją do miasta, niemieccy osadnicy. Melzupa przypomina konsystencją i smakiem, lekko rozwodniony i lekko słodki budyń. To nie ma być deser, a cos w rodzaju zupy mlecznej. Zamożniejsi mieszkańcy Łodzi, mogli sobie pozwolić na dodatek kilku kostek gorzkie czekolady. Nie rezygnujcie z tego dodatku. Niesamowicie podkręca smak melzupy. Przepis dedykuję mieszkańcom cudownego miasta – Łodzi 🙂

DSC_0015

SKŁADNIKI:

– 1 litr roślinnego mleka (owsiane, sojowe)
– 1 kopiasta łyżka kakao
– 1 kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej lub pszennej 
– cukier do smaku
– kilka kostek czekolady 70%

WYKONANIE:

– z podanej ilości mleka odlewamy 1 szklankę i dodajemy do niej kakao i mąkę (wymieszać w miseczce dokładnie)
– resztę mleka zagotować i dodać kakaową mieszankę. Zmniejszyć ogień i gotować około minuty, aż lekko zgęstnieje. Ciągle mieszać by się nie przypaliło. Dosłodzić do smaku (ma być lekko słodka)
– wlać do talerza, ułożyć na wierzchu 2-3 kostki czekolady i odczekać chwile, aż czekolada się rozpuści

DSC_0004

DSC_0009

DSC_0021

11 komentarzy

  1. Jestem łodzianinem od piątego pokolenia. Znam. Moja babcia gotowała, mój ojciec także nieraz robił, jak mu się nudziło, jednak z normalnego mleka oczywiście i w wersji bez kakao. Sam nigdy robić melzupy nigdy nie próbowałem… Chętnie to zrobię. Dziękuję za przepis. Serdeczne pozdrowienia z Łodzi.

  2. Te talerze, to chyba na allegro można dostać: Angielskie Głębokie talerze Ironestone

  3. Jestem Łodzianką i ja i mój brat jedliśmy takà zupę w dzieciństwie na śniadanie. Smakuje wybornie . Nie znoszę mleka od małego dziecka, a mama oszukiwała mnie gotując tę zupę czekoladową . Jadłam ją ze smakiem nie wiedząc, że jest z mlekiem. Tradycja łódzkich domów odżyła. Dziękuję.

  4. Pierwszy raz słyszę tę nazwę i samej zupy też nigdy nie próbowałam. Ale wiem, że sąsiadka babci zawsze wciskała w swoją wnuczkę „zupkę kakaową”, może to było to?

  5. Brzmi ciekawie. Wstyd się przyznać, że jako łodzianka nie znam, ale warto spróbować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *