Wyświetlanie 544 rezultat(ów)
Ciasta pieczone NA SŁODKO

KLASYKI PRL. CZ 28 – SZARLOTKA SYPANA

Ciasta okresu PRL, często były proste, szybki i tanie. Tylko na świąteczne stoły były eleganckie, wypieszczone i z najlepszych składników. Na codzienne podwieczorki pieczono z tego, co akurat było pod ręką. Murzynki, biszkopty, ciasta drożdżowe, ucierane z owocami czy piaskowe. Składniki ciast były przeróżne. Przeglądając książki z lat 50 – 80, w zdecydowanej większości nie …

BEZGLUTENOWE NA SŁODKO

KLASYKI PRL. CZ. 23 – DOMOWE KRÓWKI

Wspomnienie o domowych krówkach, to chyba moje najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa. Pamiętam, jak stałem trzymając się mamy sukienki i darłem się, by robiła mi „kielki”, czyli oczywiście cukierki. Mama smażyła krówki na patelni i były to najlepsze cuksy na świecie. Mleczne, ciągnące, które z czasem robiły się kruche. Mleko, cukier, margaryna, cukier waniliowy. Gotowane składniki …

NA SŁODKO

KLASYKI PRL. CZ. 19 – CIEPŁE LODY

Biała, ulepowata pianka. Czasem z posmakiem cytrynowym i polana czekoladą. Ciepłe lody to smak mojego dzieciństwa. Pod domem był wielobranżowy sklep, gdzie ciepłe lody były standardem. Przynajmniej raz dziennie wcinałem jednego. Byłem od nich uzależniony. Kiedy z czasem zaczęły pojawiać warianty smakowe i kolorystyczne, to nie było już to. Lody wytwarzała toruńska „Nadwiślanka”. Ich początki …

NA SŁODKO

KLASYKI PRL. CZ. 15 – OPONKI „SEROWE”

Każda potrawa czy słodkość z serii „Klasyki PRL”, jest gdzieś ulokowana w moich wspomnieniach. Powracam do rodzinnego domu, przedszkola, podstawówki, stołówki szpitalnej (moi rodzice pracowali w szpitalu), wycieczki do różnych miejscowości, barów mlecznych, kawiarni (chociażby HORTEXU) czy wakacji. Te ostatnie zawsze spędzałem u rodziny na wsi. Ciastka przez maszynkę i oponki serowe, to moje smakowite …

BEZGLUTENOWE NA SŁODKO

KLASYKI PRL. CZ. 13 – RYŻ Z JABŁKAMI

Ryż ze śmietaną i cukrem. Ryż z jabłkami i cynamonem. Gotowany na mleku lub wodzie. Traktowany był jako podwieczorek, ale również danie obiadowe. Dla mnie to miłe wspomnienie przedszkolnego podwieczorku i popołudniowego deseru u babci. Ryż gotowano w wodzie bez soli, a następnie dodawano śmietanę, by nabrał kremowej konsystencji. Dosładzano cukrem waniliowym i posypywano wierzch …

BEZGLUTENOWE NA SŁODKO

KLASYKI PRL. CZ. 11 – CZEKOLADKI Z PŁATKÓW OWSIANYCH

Kiedy nie było internetu, blogów kulinarnych, a jedynie książki kucharskie i przepisy w gazetach, w powszechnym użyciu były zeszyty z przepisami. Chyba w każdym domu taki był. Umieszczano w nim przepisy od sąsiadek, rodziny, czasem z programów kulinarnych. Gdy jestem na konkursach kulinarnych w naszym kraju, często panie z KGW mają takie skarby. Pożółkłe strony …

Ciasta pieczone NA SŁODKO

KLASYKI PRL. CZ. 9 – KAKAOWE CIASTO „MURZYNEK”

Gdyby zrobić sondę wśród Polek i Polaków, którzy mają wiek 40 +, jakie było ulubione ciasto ich dzieciństwa, podejrzewam, że byłby to „murzynek”. Dlaczego? Było szybkie, łatwe w wykonaniu, składniki były w domu i zawsze się udawało. Upieczone na szybko, było podwieczorkowym klasykiem. W wersji podstawowej na co dzień. Na niedziele zazwyczaj z polewą kakaową, …

NA SŁODKO

KLASYKI PRL. CZ. 7 – BLOK CZEKOLADOWY

Mleko w proszku, kakao, margaryna lub ceres, zapach rumowy lub arakowy i cukier. Tylko tyle i aż tyle było potrzebne, by stworzyć namiastkę czekoladowych słodkości. Młodzi czytelnicy bloga nie zrozumieją, że w czasach mojego dzieciństwa (koniec lat 70 i początek 80), na półkach sklepowych nie było czekolady. Były wyroby czekoladopodobne o koszmarnym smaku i w …

NA SŁODKO

KLASYKI PRL. CZ. 5 – BAJADERKI

Przeciętnie 2 – 3 razy w tygodniu, zaraz po skończonych lekcjach (szkoła podstawowa), zmierzałem do cukierni w Skolimowie. To była druga cukiernia po Buchmanie w Konstancinie. W gablotach zawsze były: serniczki z kratką, szarlotki, babeczki śmietankowe, kruche rogaliki. Wszystko pyszne, ale moje ulubione były bajaderki. Średniej wielkości kule, które były otoczone w wiórkach kokosowych. Czekoladowe, …