Ciasta pieczone NA SŁODKO

KORZENNE CIASTO DYNIOWO – DAKTYLOWE NA DZIEŃ WEGAN :)

 
W 1944 roku powstało Towarzystwo Wegańskie. Z tej okazji 1 listopada obchodzony jest Światowy Dzień Wegan 🙂
Postanowiłem zrobić wyjątkowe w smaku ciacho. Wiem wiem. Przepisów z dynią jest już tyle, że pewnie macie dość. Jest sezon na to warzywo i trzeba wykorzystywać je na maksa.
Ciast dyniowych w internecie jest sporo. Na ciepło, na zimno. W różnych konfiguracjach.
Dynia, tak jak śliwki lubi towarzystwo korzennych przypraw. Nie mogło ich zabraknąć i tu.
Co takiego zawiera ten wytwór. Oprócz dyni znalazły się daktyle, orzechy ziemne, korzenne przyprawy. Ilość dyni jest podwójna. Znalazła się ona również w kremie czekoladowym.
Uwielbiam ciasta typu 2 miski. Czyli w jednej suche a w drugim ciekłe składniki. Łączymy je, mieszamy i ciasto gotowe. Bez zbędnych ceregieli. Prosto.
Wszystkim weganom i wegankom w dniu i święta życzę przede wszystkim zdrowia, choć my mamy go pod dostatkiem. Wspaniałych potraw roślinnych każdego dnia. Wytrwania w swoich postanowieniach i silnej woli i przekonywaniu innych 🙂

 

SKŁADNIKI:

Ciasto:
– 3 szklanki mąki orkiszowej jasnej lub pszennej typ 480-500
– 1 szklanka musu dyniowego
– pół szklanki orzechów ziemnych niesolonych 
– szklanka mleka roślinnego
– 20 suszonych daktyli
– pół szklanki nierafinowanego cukru trzcinowego lub ksylitolu
– 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
– 2 płaskie łyżeczki sody
– płaska łyżeczka mielonego kardamonu
– 2 kopiaste łyżeczki cynamonu
– skórka z 2 cytryn

Krem:
– 2 czekolady min. 70% po 100 g
– szklanka musu dyniowego
– dowolny syrop do smaku
– orzechy i migdały do dekoracji


WYKONANIE:

Ciasto:
– do otrzymania musu dyniowego, potrzebna będzie średnia dynia hokkaido lub inna o słodkim smaku
– dynię pokroić na mniejsze kawałki i upiec w 200 stopniach do miękkości. Wystudzić i dokładnie zmiksować
– daktyle namoczyć w ciepłej wodzie kilka godzin (aż będą miękkie)
– daktyle zmiksować z orzechami na gładko (powstanie coś w rodzaju masła orzechowego)
– w jednej misce połączyć dynię, daktyle z orzechami, skórkę i mleko
– w drugiej mąkę, proszek, cukier, sodę, przyprawy
– ciągle miksując dodawać powoli ciekłe składniki do stałych
– dno tortownicy (śr. 25 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować dowolnym olejem i wysypać mąką
– wyłożyć ciasto do tortownicy i wyrównać wierzch
– piec około 40 – 45 minut (do suchego patyczka) w 180 stopniach
– wystudzić

Krem:
– do garnka przełożyć pokruszoną czekoladę i syrop (ja dodałem 2 łyżki)
– całość rozpuścić na małym ogniu (nie gotować)
– dodać mus dyniowy i dokładnie wymieszać
– kremem pokryć wierzch ciasta (nie żałować go)
– wierch posypać grubo siekanymi orzechami i migdałami
– wstawić do lodówki by krem stężał

 

23 komentarze

  1. Ciasto po prostu przepyszne! Krem czekoladowy zdrowe mistrzostwo! Niestety mimo cudownego smaku wyszło bardzo zbite i nie takie puszyste jak na zdjęciu, może dlatego ze dodałam pół na pół mąkę orkiszową i owsianą?

  2. Wspaniałe! Zrobiłam zgodnie z przepisem i jestem zachwycona smakiem tego ciasta. Wbrew pozorom szybko się robi (dynię miałam już wcześniej upieczoną). Jest miękkie i bardzo aromatyczne. Z pewnością będę jeszcze wracać do tego przepisu. Dziękuję 🙂

  3. Super 🙂 Najbardziej mnie cieszy, kiedy czytelnicy inspirują się przepisem i wykonują własne dzieła. Właśnie o to mi chodzi w prowadzeniu bloga. Gratuluje udanego wypieku, dziękuje za miłe słowa i życzę smacznego 🙂

  4. Wypróbowałam, wyszło wyborne, luksusowe niemal, co z ciastem dyniowym niekoniecznie mi się kojarzy 🙂 Dokonałam paru modyfikacji, zależnie od zawartości moich szafek kuchennych. Do ciasta użyłam samej mąki pełnoziarnistej (pszennej i orkiszowej), słonecznika zamiast orzeszków i nieco więcej daktyli. Obawiałam się, że wyjdzie bardziej zbite, ale jest takie samo, jak na zdjęciu – wilgotne, a wciąż lekko puszyste, delikatnie napowietrzone. Krem posłodziłam rozmoczonymi daktylami, a zamiast jednej z czekolad dodałam nieco ciemnego kakao, parę łyżek mleka roślinnego (moja dynia była dość sucha, nawet jak na hokkaido) i odrobinę wanilii. Wyszło nadspodziewanie pysznie i obficie, do tego stopnia, że ciasto zarówno przełożyłam, jak i pokryłam wierzch oraz boki. Dziękuję za przepis i gratuluję tak kreatywnej, smacznej strony!

  5. Absolutnie najlepsze ciasto dyniowe, jakie jadłam! Dynię kocham, ciast i ciasteczek z nią zrobiłam chyba z tysiąc, ale to mnie zaczarowało! Ta skórka cytryny! Mistrzostwo!

  6. A mogłabym użyć od razu masła orzechowego (nie mam odpowiedniego blendera, który zmieliłby taką małą ilość orzechów, musiałabym wsypać ze 2 szklanki)? Jak myślisz, ile mniej więcej powinnam go dać – 1/4 albo 1/3 szklanki? I czy z mąką orkiszową pełnoziarnistą też by wyszło? Bo mam cały kilogram w domu i chętnie bym wykorzystała…

  7. Ciasto wygląda smakowicie 🙂 Chciałabym upiec coś lekkiego, bo do tej pory same ciężkie dyniowe wypieki robiłam. Czy to ciasto jest takie właśnie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *