ROZGRZEWAJĄCY KISIEL DYNIOWO – CYTRUSOWO – PIGWOWY
Kiedy robię dowolny kisiel, zawsze mam obraz przedszkola w głowie. Podwieczorek z kruchymi ciastkami z marmoladą i kisiel z tartym jabłkiem. To zdecydowanie miłe wspomnienia. Traumą był koszmarnie słony tran zagryzany chlebem, zupa cytrynowa (czyli woda z kwaskiem cytrynowym) i zupy mleczne. Jeżeli chodzi o te ostatnie, to byłem zwolniony z ich jedzenia 🙂 …












