DROŻDŻÓWKI Z MASĄ MAKOWO-FASOLOWĄ
weganon 27 kwietnia 2021

DSC_0003

Moje spotkania z mieszkańcami Kresów Wschodnich, a częściej ich potomkami, są pełne smakowitych historii. Na konkursie kuchni kresowej, który odbywa się, co roku na Śląsku Opolskim, jest całe bogactwo potraw z tamtych terenów. Panie opowiadały, kiedy były dziećmi, co jadało się na święta, ale również, na co dzień. Zdecydowanie dominowały potrawy z ziemniaków, strączków i kasz. W województwie stanisławowskim, popularne było łączenie ziemniaków z białą fasola. Podawano je, jako puree z duszoną cebulką, w formie kotletów, zup czy zapiekanek. Jednak największym zaskoczeniem było dla nie połączenie maku z fasolą. Fasola nadaje słodkości, a przede wszystkim zwiększa objętościowo masę makową. Szczególnie, kiedy nie mamy wystarczającej ilości maku. Taka masa była przygotowywana do zawijanych makowców na święta, faszerowanych bułeczek drożdżowych, a nawet kutii. Najpopularniejsze przed II wojną były drożdżowe rogaliki z takim nadzieniem. Ja postanowiłem zrobić zakręcone drożdżówki. Oprócz maku i fasoli, koniecznie dodajcie ekstraktu migdałowego, który podbija smak maku i pięknie pachnie. Również sok z cytryny sprawia, że smak jest wyjątkowy.

DSC_0011

SKŁADNIKI:

Ciasto:
– 220 g mleka sojowego lub innego
– 3 łyżki oleju rzepakowego
– 25 g świeżych drożdży
– 450 g mąki pszennej uniwersalnej + 1 łyżka
– 2 łyżki cukru + 1 łyżka

Masa makowo-fasolowa:
– 200 g suchej fasoli Jaś

– 200 g niebieskiego maku
– 500 g dowolnego mleka roślinnego
– 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
– 3-4 łyżki cukru pudru (lub tyle, by masa była słodka)

WYKONANIE:

Masa:
– fasole moczyć w zimnej wodzie przez 10-12 godzin. Odcedzić, zalać nową porcją wody i ugotować do miękkości. Odcedzić, wystudzić i zmielić w maszynce na drobnych oczkach
– mak zalać w garnku mlekiem. Gotować na bardzo małym ogniu przez 30 minut (zamieszać od czasu do czasu). Odstawić na 2 godziny. Zmielić w maszynce 3 razy na najmniejszych oczkach
– połączyć mak z fasolą. Dodać cukier i ekstrakt. Masa powinna być lekko luźna. Jeśli nie jest, można dodać trochę mleka roślinnego

Ciasto:
– do miski wkruszyć drożdże, dodać po łyżce cukru i mąki
– mleko lekko podgrzać i wlać do drożdży. Dokładnie wymieszać. Przykryć miskę ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut
– do rozczynu dodać resztę mąki i cukier
– wyrabiać ciasto około 8 minut i dodać olej. Wyrabiać jeszcze kilka minut. Ciasto powinno być miękkie, elastyczne i nie kleić się do dłoni. Włożyć do miski. Przykryć miskę ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę

Drożdżówki:
– ponownie wyrobić ciasto przez chwilę. Rozwałkować na grubość kilku mm na kształt prostokąta o bokach około 40 na 50 cm. Rozsmarować na całej powierzchni masę makową. Jeden z dłuższych boków nałożyć do środka, a drugi nałożyć na niego i lekko przycisnąć brzeg. Prostokąt pokroić na 8 równych części wzdłuż krótszego boku
– każdy kawałek przekręcić raz, trzymając za krótsze krawędzie (powstanie świder). Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 20 minut. Wierzch posmarować słodkim mlekiem roślinnym
– piec około 20 minut (do zbrązowienia) w 175°C. Grzanie góra/dół, środkowa półka
– wystudzić i polukrować

DSC_0010

DSC_0014

DSC_0026

6 Komentarze

  1. Polecam zakwaszone sokiem z cytryny naturalne tofu z dodatkiem cukru i wanilii. na 1 kostkę (180 g), sok z 1 średniej cytryny. Masę odstawić na godzinę do lodówki i gotowa masa :)

  2. Wow, wyglądają jak ze sklepu! Ale to też smak dzieciństwa! Chociaż w domu zazwyczaj robiło się je z bialym serem – masz pomysł, jak zastąpić taką masę, żeby przypominała ten smak?

  3. Witaj, czy możesz określić ile to jest (mniej więcej) 200g fasoli po ugotowaniu? Wrzuciłam do gara sporą ilość, bo potrzebowałam też do zupy, i zapomniałam odmierzyć

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany Required fields are marked *