KRESOWA ZUPA FASOLOWA Z GRZYBAMI
weganon 23 września 2020

DSC_0034

Zastanawialiście się kiedyś, jaka byłaby kuchnia bez wpływów kresowych? Nie byłoby w naszej kuchni czerwonego barszczu pełnego warzyw i fasoli, pierogów ruskich, kartaczy, placków z ziemniaków i sera, gołąbków z ziemniakami i kaszami i wielu innych dań. To przesiedleni mieszkańcy dawnych ziem Polski, przywieźli ze sobą te wspaniałości. W wielu regionach obecnej Polski, mamy kulinarne świadectwa Polaków z terenów obecnej Litwy, Białorusi i Ukrainy. Potrawy tamtych regionów, były pod mocnym wpływem kuchni rosyjskiej, tatarskiej, żydowskiej, a nawet tureckiej. Moje kolejne wpisy z kuchni kresowej, to hołd mieszkańcom, którzy poprzez historyczne zawirowania, musieli uciekać na tereny obecnej Polski. Jest ich już niewielu, ale przekazują swoje dziedzictwo kulinarne, kolejnym pokoleniom.

Dziś przedstawiam Wam wyjątkową zupę, która była znana w okolicach Lwowa, na terenach Tarnopola i innych regionach obecnej Ukrainy. Podawana zazwyczaj na Wigilie Bożego Narodzenia, ale również w chłodne jesienne i zimowe dni. Niezwykle aromatyczna od suszonych grzybów (głównie borowików) i słodkawa od fasoli. Doprawiona obficie majerankiem i cząbrem. Czasami dodawano do niej ziemniaki, ale to duża ilość fasoli, miała je zastępować. Do zupy używano suszonych borowików również ze względu na kolor. Prawdziwki dają jaśniejszy bulion niż podgrzybki czy inne suszone grzyby. Po ugotowaniu, zaprawiano zupę śmietaną i nie rezygnujcie z tego. Porządny kleks roślinnej śmietanki, sprawia, że zupa staje się jeszcze lepsza. Teraz mamy czas zbioru grzybów i możecie użyć również świeżych, ale suszone podnoszą walory smakowe zupy o poziom wyżej.

DSC_0043

SKŁADNIKI:

2 szklanki suchej fasoli typu Piękny Jaś
– 2 garście suszonych grzybów (najlepsze borowiki)
– 1 duża cebula
– 3 średnie marchewki
– 1 średnia pietruszka
– ½ główki małego selera
– 2 liście laurowe
– 5 ziaren ziela angielskiego
– 6 ziaren pieprzu
– 1 łyżeczka cząbru
– 1 łyżka majeranku
– sól i pieprz do smaku

WYKONANIE:

fasolę zalać sporą ilością zimnej wody z dodatkiem 1 płaskiej łyżki sody. Moczyć około 10 godzin. Odcedzić, przelać dużą ilością ziemnej wody
– do garnka wlać 2-3 łyżki oleju rzepakowego. Rozgrzać i dodać pokrojoną w kostkę cebulę, marchew, seler i pietruszkę w plasterki, cząber, majeranek, ziele, pieprz, liście laurowe i sporą szczyptę soli. Smażyć kilka minut na średnim ogniu
– dodać fasolę, grzyby i wlać wodę w ilości trochę ponad ilość warzyw
– gotować na małym ogniu, aż fasola będzie miękka
– doprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać śmietankę roślinną

DSC_0038

DSC_0045

DSC_0055

2 Komentarze

  1. Znacząco skraca czas gotowania fasoli. Zawsze dodaję sodę do moczenia. Nie wpływa na smak czy ewentualne dolegliwości gastryczne. Polecam :)

  2. Ciekawy sposób gotowania fasoli, nigdy tak nie robiłam. Dotychczas dodawałam do zupy fasole już ugotowaną. A co daje soda w namaczaniu fasoli?

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany Required fields are marked *