OD ZAKWASU DO CHLEBA
weganon 2 maja 2020

DSC_0003

Gdyby ktoś mi powiedział ponad tydzień temu, że będę piekł chleb, odpowiedziałbym stanowczo nie. Mam dwie pięty achillesowe. Pieczenie chleba i tortów. W swoim życiu zbiłem setki, jak nie tysiące ciast i ciasteczek. Chlebów trzy i tyle samo tortów. To nie moja bajka. Jednak coś się zmieniło. Od jakiegoś czasu obserwuję na Instagramie profil Ani i Kamila z MASZ.TALERZ. Zachwycałem się zdjęciami. Zauważyłem, że Ania będzie prowadzić szkołę pieczenia chleba. Powiedziałem sobie, a czemu nie. W internecie jest pełno filmików, ale żaden nie przemówił do mnie. Zakupiłem mąki do zakwasu i wypieku chleba. I przystąpiłem do działania. Dzień po dniu dokarmiałem zakwas. Z wypiekami na twarzy sprawdzałem czy pracuje. Porządnie zaczął 3 dnia. Moim oczom ukazał się pożądany obraz. Kolejne dni dawały wspaniały widok. Po tygodniu czasu, postanowiłem upiec chleb. Byłem pełen obaw. Czy wyjdzie, a jeśli tak, czy będzie dobry. Nagrzany piekarnik z żeliwnym garnkiem. Przekładam bochenek i piekę. Po kilku minutach zdejmuje pokrywkę i widzę pokaźny bochen. Dopiekam bez pokrywki, ba nadać koloru. Studzę i przekrawam. Czy będą bąbelki? Są i to piękne. Chleb wyszedł obłędny w smaku. Szybko zniknął. Czy upiekę kolejny? Zdecydowanie tak i będę robił często. Mam już swój kochany zakwas. Z czasem zacznę robić z dodatkami i innymi mąkami. Pokaże Wam, jak zrobić zakwas i poczynić pierwszy wypiek. Piekarnię WEGANONA, uważam za otwartą :)

DSC_0012

SKŁADNIKI NA ZAKWAS:

– około 1 kg mąki żytniej typ 720
– ciepła woda
– wyparzone słoiki
– kawałek lnianej ściereczki
– drewniana łyżka
– waga kuchenna

1

WYKONANIE:
DZIEŃ 1.
przygotować litrowy słoik, który należy wyparzyć
– do słoika odważyć 225 g mąki żytniej 720 i 225 g ciepłej wody. Dokładnie wymieszać. Ja robiłem to rączką drewnianej łyżki
– powstanie gęsta pasta
– słoik przykryć lnianą ściereczką i obwiązać sznurkiem lub nałożyć gumkę. Odstawić na 24 godziny w ciepłe miejsce

11
DZIEŃ 2.
– do drugiego wyparzonego litrowego słoika, odważyć 112 g zakwasu, 112 g ciepłej wody i 112 g mąki żytniej
– dokładnie wymieszać, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 24 godziny
– jeżeli zauważycie, że zakwas intensywnie pracuje, wystarczy go zamieszać lub przełóżcie go do większego słoika
– z pozostałego zakwasu możecie usmażyć placki. Na wytrawnie lub na słodko
– do pozostałego zakwasu dodajcie pocięty szczypiorek, koperek, natkę pietruszki lub inne zioła. Szczyptę wędzonej papryki, sól i pieprz do smaku, smażone pieczarki lub cebulkę. Pełna dowolność. Smażyć na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na rumiano. Podawać z sosem pomidorowym lub innym. Takie placki róbcie każdego dnia z pozostałego Wam zakwasu

6
DZIEŃ 3.
– do słoika odważyć 112 g zakwasu, 56 g ciepłej wody i 56 g mąki żytniej. Wymieszać, przykryć i odstawić na 12 godzin w ciepłe miejsce
– po 12 godzinach dodajcie znów 56 g ciepłej wody i 56 g mąki żytniej
DZIEŃ 4,5,6
– każdego dnia powtarzajcie tą samą czynność, czyli 112 g zakwasu z dnia poprzedniego, 56 g ciepłej wody i 56 g mąki żytniej i po 12 godzinach podobnie 56 g mąki i 56 g wody
– dnia 7, będziecie już mogli upiec chleb

2

SKŁADNIKI NA CHLEB:

150 g zakwasu
– 200 g ciepłej wody
– 420 g mąki pszennej typ 750
– 15 g soli
– spora miska
– ściereczka lniana
– ostry nóż, a najlepiej żyletka

WYKONANIE:
DZIEŃ 1.
do miski odważyć zakwas, mąkę i wlać około 180 g wody
– zacząć wyrabiać ciasto. Róbcie to około 5 minut
– przełożyć do miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 45 minut
– dodać resztę wody, sól i ponownie wyrabiać przez około 5 minut, a następnie lekko rozciągać i składać ciasto kilka razy. Najlepiej to robić wilgotnymi dłońmi
– przełożyć do miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 30 minut
– ciasto ponownie składać i lekko rozciągać kilka razy. Odstawić na 30 minut w ciepłe miejsce. Czynność tą powtórzyć jeszcze 2 razy w odstępach 30 minutowych
– ostatnim razem ciasto lekko rozciągnąć i zwinąć 3-4 razy. Odstawić w ciepłe miejsce na godzinę
– jeżeli macie koszyki rozrostowe z pokrowcem, to obficie wysypcie mąką (spód i boki). Jeśli nie, to wystarczy spora miska wyłożona ściereczką
– wyłożyć delikatnie ciasto na blat i za pomocą szpachelki (skrobki), podważać ciasto i lekko podwijać do środka. Przykryć miską i odstawić na 20 minut
– po tym czasie lekko oprószyć wierzch ciasta. Delikatnie rozciągać i zwijać 2-3 razy. Nadać kształt bochenka i odstawić na 60 minut
– bochenek delikatnie przenosimy np. skrobką do koszyka
– odstawiamy pod przykryciem na minimum 9 godzin do lodówki
DZIEŃ 2.
– piekarnik rozgrzać do 240-250 stopni wraz z garnkiem żeliwnym. Jeśli nie macie, to może być inne naczynie żaroodporne, a nawet kamień do pizzy na około godzinę
– bochenek wyjąć delikatnie z formy na papier do pieczenia (trzymać w jednej dłoni papier, a w drugim koszyk). Bochenek powinien spokojnie oddzielić się od koszyka, jeśli był dobrze oprószony mąką
– przełożyć do garnka, przykryć i piec 25 minut. Zdjąć pokrywkę i dopiekać około 10 minut
– wyjąć z garnka i odstawić do wystudzenia
– cały proces przygotowania chleba, znajdziecie na insta MASZ.TALERZ w wyróżnionych wydarzeniach

DSC_0013

DSC_0007

POZOSTAŁY ZAKWAS
– pozostały zakwas trzymajcie w lodówce. Po każdym użyciu zakwasu, dokarmiajcie go około 40 g mąki i 40 g ciepłej wody
– by użyć ponownie, wystarczy wystawić zakwas z lodówki na około 3 godziny przed użyciem i odstawić w ciepłe miejsce

DSC_0015

21 Komentarze

  1. Zrobiłam zakwas metodą „na oko”, kupiłam garnek żeliwny i na 6-dniowym zakwasie upiekłam ten chleb. Jest rewelacyjny! Uznaję to za dobry początek :)

  2. Piekarnik z garnkiem grzać około godziny. Ja wyjmuje chleb z lodówki na około 10 minut przed włożeniem do garnka

  3. Czy wyciągamy chleb z lodówki wcześniej (jeżeli tak to ile), czy prosto to nagrzanego piekarnika ?
    Będę wdzięczna za odpowiedź ponieważ bardzo podoba mi się chleb, ale i opis wszystkich czynności.

  4. Pieknie aż ślinka cieknie tylko mam pytanie czy na tym zakwasie opiekę chleb żytnio orkiszowy? Syn niestety alergik

  5. @JUSTYNA2135

    Poszukaj na YoutTube kanału ‚Bake with Jack’. Facet jest z UK i świetnie wyjaśnia różne sprawy związane z chlebem, a ostatnio ma serię ‚Bread SOS’, gdzie pomaga radzić sobie z pieczeniem chleba w czasie pandemii.

  6. Polecam wtedy pełnoziarnistą żytnią, ale inna żytnia też powinna dać radę :)

  7. Wystarczy raz na tydzień. Tak z 40 g mąki i 40 g cieplej wody wystarczy

  8. czy muszę dokarmiać (gotowy) zakwas jeżeli go nie używam przez dłuższy czas ?

  9. Ja mieszkam w UK i ciężko mi w tej chwili kupić ta mąkę typ 720 . Czy można użyć jakiejś innej ? Czy wystarczy ze jest żytnia ?

  10. Z tą różnicą, że taki chleb bez wyrabiania, nie ma się czym równać z tym, który jest tu przepis i nie jest to tylko moja opinia. Wczoraj poczęstowałem nim znajomych. Dziś upieklem 5 bochenków, bo sami powiedzieli, że lepszego chleba nie jedli. Można zrobić coś na skróty i zwykłego i poświecić trochę czasu i mieć coś wyjątkowego.

  11. Gdybym tak miał robić chleb bym z głodu umarł… genialny sposób Karola… 300 g zakwasu 300 g mąki żytniej 300g mąki pszennej łyżkę soli i 500 ml wody. Wszystko zamieszać do blaszki i po 6 godzinach do pieca na 1 godzinę w 200 stopniach. Polecam Prosto i smacznie.

  12. Są różne metody. Ja po wyjęciu ze słoja potrzebnej ilości zakwasu, resztki od razu wstawiam do lodówki i karmię dopiero po wyjęciu wieczorem, dzień przed robieniem ciasta. Nakarmiony wieczorem zakwas następnego dnia rano jest w pełni sił i pięknie pracuje.

  13. Zawsze po zabraniu zakwasu do pieczenia. Wsypuje mąkę, wodę, mieszam i odstawiam na godzinę, a potem do lodówki

  14. Piękny chleb Mam pytanie odnośnie zakwasu. Dokarmiamy po użyciu i wkładamy do lodówki? Czy dokarmiamy po wyjęciu z lodówki przed pieczeniem?

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany Required fields are marked *