CHAŁKI, PLECIONKI I KUKIEŁKI
weganon 15 kwietnia 2020

DSC_0003

Odkąd pamiętam, chałka towarzyszyła mi w śniadaniowych smakołykach. Spieczony wierzch, miękki środek. Należę do tych, którzy wolą bez kruszonki. Kiedyś ze świeżym masłem i żółtym serem. Dziś z margaryną, od niedawna z Osełką od WEGE SIÓSTR i dżemem truskawkowym. Upieczenie wegańskiej chałki jest tak banalne, że każdy potrafi ją zrobić. Na blogu jest przepis na dyniową, ale ta jest moja ulubiona. Z dużą ilością rodzynek. Mogę zjeść sam w całości. Szczególnie, jeśli jest jeszcze ciepła. A teraz trochę historii o chałce, plecionkach i kukiełkach. Skąd się wzięły w naszej kuchni i dzięki komu.

W czasach PRL-u chałka była powszechnie dostępna. W zasadzie był to jeden z nielicznych wypieków ze słodką nutą. Raczej mało, kto się wtedy zastanawiał, skąd pojawiła się w naszej sztuce piekarskiej. Dziś już większość wie, że chałka to szabasowe pieczywo Żydów. Słowo chałka w języku hebrajskim oznacza OFIARĘ. Wypiekane z gładkiej mąki najwyżej jakości. Na ziemiach polskich pojawiły się już w średniowieczu. Symbolizuje mannę, a serweta, która przykrywa wypiek, rosę. Pobłogosławienie chałki podczas szabasu to chamoci. Podawana biesiadnikom wraz w solą. Chałka polska różni się od żydowskiej pod wieloma względami. Polska jest słodka z kruszonką i na mleku, żydowska neutralna w smaku, bez kruszonki i na wodzie.

Kuchnia regionalna z czasem zaczęła wzbogacać się w wypieki o chałkowym charakterze. Nazywane często kukiełkami (podegrodzka, uszewska) w Małopolsce lub plecionkami w województwie świętokrzyskim (wólecka chałka pleciona). Kukiełka podegrodzka (wypiekana we wsi Podegrodzie na Sądecczyźnie), to prawdziwy olbrzym. Jej rozmiary dochodzą nawet do 1,5 metra, a waga do 10 kg. Kukiełkę dawano, jako prezent dla dziecka od chrzestnych (lachowski zwyczaj, zwany wiązowinami). Niesamowite jest to, że do ciasta dodawano szafran, a dodam, że tradycja wypieku ma przeszło 100 lat.

poland_kukielki-breads

Zdjęcie z Muzeum Etnograficznego w Warszawie

Kolejna kukiełka z Małopolski, to uszewska. Pochodzi z miejscowości Uszew w gminie Gnojnik. Tradycja wypieku sięga aż XIV wieku. Były prezentem z okazji urodzin dziecka. Wyjątkową barwę wierzchu, uzyskuje się dzięki glazurze z mąki i wody. Tradycja wypieku chałki wóleckiej, pochodzi z czasów przedwojennych. Receptura powstała w pałacu Kołłątajów na terenach Puszczy Sandomierskiej. Do dziś mieszkańcy Woli Wiśniowej, wypiekają chałki. Na koniec się przyznam, że jestem beztalenciem w zaplataniu chałek. Zawsze powstaje rozrośnięta pokraka, ale i tak liczy się smak 😉

DSC_0007

SKŁADNIKI:

– 3 szklanki mąki pszennej tortowej + 1 łyżka
– 1 szklanka dowolnego mleka roślinnego
– 50 g ś
wieżych drożdży
– 4 łyżki cukru
– 3 łyżki oleju rzepakowego
– 1 szklanka rodzynek (opcjonalnie)

WYKONANIE:

– do miski wkruszyć drożdże, dodać ½ szklanki ciepłego mleka, 1 łyżkę mąki i cukru. Wymieszać, przykryć i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce
– w reszcie mleka rozpuścić 3 łyżki cukru
– do za
czynu dodać pozostałe mleko, mąkę, rodzynki i olej. Wyrabiać ciasto przez minimum 10 minut. Ciasto powinno być miękkie, elastyczne i nie kleić się do dłoni. Włożyć do miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę
– ciasto ponownie wyrabiać przez chwilę. Podzielić na 3 równe części i utoczyć z nich równej wielkości wałki.
Wałki zaplatać jak warkocz. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć i wstawić na 20 minut w ciepłe miejsce
– wierzch posmarować słodkim mlekiem roślinnym
– piec
około 25 minut w 180°C, grzanie góra/dół, półka poniżej środka

DSC_0006

DSC_0021

DSC_0017

11 Komentarze

  1. Jeden z domowników nie lubi rodzynek- czy jeśli je pominę, to powinnam dodać więcej jakiegoś innego składnika?

  2. Juz nie pamietam kiedy jadlam chalke. Nawet ostatnio myslalam zeby zrobic, ale nie mialam przepisu…juz mam
    Czy mozna uzyc drozdzy suszonych?

  3. Bardzo dziękuje :) Zawsze wychodzę z założenia, że jak się robi coś z pasją, to rzetelnie i na maxa :)

  4. Bardzo ciekawa historia chałek , podziwiam za zaangażowanie i wkład w pracę. Teraz będę szpanować wiedzą na temat chałek podczas wypieku, no i przy następnym wypiekaniu spróbuję tej glazury z wody i mąki !

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany Required fields are marked *