RABARBAR

PERKOWICKI NAPÓJ ŻNIWNY premium
Jak pisałem wczoraj, kuchnia regionalna to nie tylko potrawy. Dziś kolejny napój. Tym razem z Lubelszczyzny. Pełen smaku, aromatu, koloru. Banalnie prosty w wykonaniu. Idealny na panujące upały, bo doskonale gasi pragnienie. Przedstawiam napój żniwny i wyjaśniam skąd pochodzi i skąd jego nazwa. Napój żniwny to napitek, którego receptura ma kilkadziesiąt lat. Znany jest w […]
premium
4 czerwca 2016
DROŻDŻOWE CIASTO Z RABARBAREM premium
Powoli kończy się sezon na czerwone badyle. Za rok znów przywitam rabarbar nowymi potrawami. Kompot z rabarbaru i truskawek był w czasach mojego dzieciństwa czymś obowiązkowym. Do każdego niedzielnego obiadu. Podobnie rzecz się miała z ciastem drożdżowym. Uwielbiam puszyste poduch na szczytach, których pojawiają się kawałeczki kwaskowych łodyg. Wegańskie ciasto drożdżowe nie różni się smakiem […]
premium
TARTA CZEKOLADOWA Z GALARETKĄ TRUSKAWKOWO – RABARBAROWĄ premium
Połączenie rabarbaru, truskawek i czekolady to mistrzostwo Świata. Wszystkie te smaki idealnie do siebie pasują. Często w sezonie owocowym miksuje wszystkie składniki i wcinam do oporu. Gdy do tego dodam jeszcze miętę to nic więcej nie potrzeba.   Postanowiłem, że moje ulubione smaki połączę w tarte. Spód surowa klasyka bez zbędnego nadęcia. Wypełnienie tym razem […]
premium
22 maja 2016
KISIEL Z RABARBARU, TRUSKAWEK, MIĘTY I KONICZYNY premium
  Kisiele owocowe to takie małe słodycze w parę chwil. Kilka składników zmiksowanych. Dodatek dowolnej skrobi. Minuta gotowania i mamy, czym się delektować. Majowa propozycja to truskawki, rabarbar, mięta i kwiaty czerwonej koniczyny. Mają słodki i przyjemnie kwiatowy aromat. Wykorzystuje je też do galaretek jabłkowych.   Każda pora roku rządzi się swoimi składnikami. Niedługo będą […]
premium
20 maja 2016
OWSIANA KOSTKA Z RABARBAREM premium
Sezon rabarbarowy w pełni i trzeba z niego korzystać pełnymi garściami. Jedną z form jest zapieczony pod kruszonką. Najlepsza jest z orzechów i migdałów. W wersji ekonomicznej, ale nie gorszej jest z płatkami owsianymi z dodatkiem tłuszczu.   Masa rabarbarowa jest ta sama, co do lodów. Płatki owsiane wymieszałem z mąką owsianą oraz olejem kokosowym […]
premium
LODY RABARBAROWE Z KWIATAMI DZIKIEGO BZU premium
Za co uwielbiam rabarbar? Za kolor a przede wszystkim za kwaskowy smak. Idealnie współgra w daniach na słodko i na wytrawnie. Trzeba tylko pamiętać by nie przesadzić z jego ilością ze względu na kwas szczawiowy. Jest świetny do obróbki, bo wystarczy kilka chwil by się rozgotował na puree. Tą właściwość wykorzystuję w konfiturach z dodatkiem […]
premium
20 maja 2015
ORKISZOWE DROŻDŻÓWKI Z RABARBAREM premium
Ciasto drożdżowe jest wdzięcznym materiałem kulinarnym. Możliwości są nieograniczone. Można robić dania wytrawne jak i słodkie. W formie ciast z owocami na wierzchu, drożdżówek, jagodzianek, pierożków. Post wcześniej była wersja warzywna – kulebiak. Gdy przychodzi czas świeżych polskich owoców, nie ma mowy by w moim domu nie było takich deserów. Wystarczy wieczorem zagnieść ciasto. Rano […]
premium
9 maja 2015
JAGLANO – OWSIANE BATONY Z RABARBAREM I TRUSKAWKAMI premium
Połączenie rabarbaru i truskawek jest tak nierozerwalne w mojej kuchni jak cytryny z miętą czy czekolady z cynamonem Najczęściej te połączenie ląduje w konfiturach, kompotach, czy właśnie deserach. Batony, które dość licznie pojawiają się na moim blogu, są łatwą w wykonaniu przekąską na śniadanie, do pracy czy zagryzką do lemoniady. W przypadku deserów sezonowych, muszą […]
premium
PIECZONE BURAKI Z ANANASEM I RABARBAREM W BALSAMICZNYM SOSIE premium
Oprócz sałatek, gdzie dominuje zielenina, często robię inne formy. Pieczone warzywa same w sobie stanowią już taką przekąskę. Postanowiłem połączyć słodkie, ziemiste buraki z ananasem i kwaskowym rabarbarem. Miks warzyw i owoców w tym przypadku dał niesamowity smak. Buraki najpierw upiekłem, a później do upieczonych dodałem ananasy i rabarbar. Wymieszałem z zatarem i tymiankiem by […]
premium
27 kwietnia 2015
TAPIOKA + RABARBAR = DESER DOSKONAŁY premium
Rabarbar nierozerwalnie kojarzy mi się z niedzielnym kompotem do obiadu z lat dzieciństwa (podobnie jak kompot mirabelkowy). Kojarzy mi się również z zanurzaniem czerwonych łodyg w cukrze i zagryzaniu jako substytut kwaskowych lizaków, o których w końcu lat 70 i początku 80 ubiegłego stulecia można było pomarzyć. Znam wiele osób, które za rabarbarem nie przepadają […]
premium