TOFURNIK FIOLETOWY
weganon 18 września 2019

DSC_0053

Używacie sztucznych barwinków spożywczych? Ja nigdy takowych w ręku nie miałem. Uważam, że natura obdarzyła nas naturalnymi kolorami. Możemy uzyskać piękne barwy bez dodatku sztucznej chemii. Już dzieliłem się z Wami moimi pomysłami. Możecie o nich poczytać, przy okazji lukrów do pierników. Jak uzyskać naturalne barwienia słodkości?. Żółty, dzięki kurkumie. Zielony, stosując chlorellę, miętę, szpinak lub matche. Czerwony i fioletowy, od soku buraczanego. Ciemny fiolet, od soku z jagód i czarnego bzu. Różne odcienie brązu, to kakao lub karob. Pomarańczowy od szafranu. A jak uzyskać niebieski, jak na zdjęciu? Od niebieskiej herbaty, czyli klitorii tarnateńskiej. Wspominałem już o niej, przy okazji TEGO przepisu. Uwielbiam ten kolor. Jest niesamowicie żywy i cieszy oko. Nie zmienia smaku potraw. Po zaparzeniu ma intensywnie niebieski kolor. Po dodaniu soku z cytryny, kolor zmienia się na różowy. Gdy dodamy sody, będzie zielony. Zawarte w kwiatach antocyjany, to naturalny wskaźnik pH. Podobnie jak sok z czerwonej kapusty. Logicznym było, by ciasto wykończyć fioletowymi borówkami. W spodzie pojawiła się melasa karobowa i karob. Idealnie się komponują z mielonymi migdałami i orzechami włoskimi. Taki tofurnik, to mogę wcinać codziennie :)

DSC_0001

SKŁADNIKI:

Tortownica o średnicy około 20 cm

Na spód:
– 1 szklanki migdałów

– 1 szklanka orzechów włoskich
– 1 łyżka karobu (użyłem TEGO)
– 2-3 łyżki melasy karobowej (użyłem TEJ)

Na masę:
– 3 kostki naturalnego tofu po 180 g

– skórka i sok z 2 sporych cytryn
– 3 łyżki kwiatów klitorii tarnateńskiej (niebieskiej herbaty)
– 1 szklanka dowolnego mleka roślinnego
– 2 łyżki mąki ziemniaczanej
– 2 łyżki ekstraktu waniliowego lub cukru waniliowego
– ½ szklanki cukru lub innego słodziwa

Na polewę:
– ½ szklanki dowolnego mleka roślinnego (ja użyłem syropu z dzikiego bzu)

– 100 g czekolady około 70%
– borówki amerykańskie

WYKONANIE:

Spód:
– orzechy i migdały zmielić np. malakserem na drobne okruszki

– dodać karob. Wymieszać. Dodać melasę i za pomocą dłoni wyrobić masę. Powinna być jak na truflę
– dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Dno i boki formy, wylepić masą

Masa:
– mleko zagotować. Wyłączyć grzanie. Dodać klitorię, wymieszać i przykryć. Odstawić na 2 godziny

– do miski włożyć tofu i rozkruszyć dłońmi. Następnie zmiksować na gładko malakserem
– dodać sok i skórkę z cytryn, odcedzone od kwiatów mleko (kwiaty dokładnie wycisnąć), cukier i ekstrakt waniliowy. Wszystko dokładnie zmiksować
– dodać mąkę i dokładnie wymieszać
– masę wylać na spód
– piec 45 minut w 175°C. Góra/dół, środkowa półka

Polewa:
– w garnku podgrzać mleko, aż zacznie parować

– dodać połamaną czekoladę. Wymieszać do rozpuszczenia
– wylać na ciepłe ciasto. Ułożyć borówki
– odstawić do wystygnięcia, a następnie na kilka godzin do lodówki
– przed wyjęciem z tortownicy, delikatnie obkroić cienkim nożem boki

DSC_0071

DSC_0062

DSC_0043

2 Komentarze

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany