PONADREGIONALNA ZUPA BRUKWIOWA
weganon 6 września 2019

DSC_0003

Zapomniana na lata. Kojarzy się z trudnymi czasami przed wojna i w trakcie jej trwania. Była często podawana więźniom w obozach koncentracyjnych. Dlatego tak bardzo źle się kojarzy starszemu pokoleniu. Często była jedynym pożywieniem w czasach biedy. Podawano ją w formie polewek, zup z dodatkiem fasoli, mleka. Mieszano ją z ziemniakami i podawano w formie puree. W czasach powojennych, uprawiana dla zwierząt. Od kilku lat, powraca na nasze stoły. Nie jest jeszcze powszechnie dostępna. Spotkacie ją na straganach i w gospodarstwach rolnych. Staje się rarytasem. Cieszy mnie to bardzo, bo jest naprawdę smaczna.

1

Brukiew jest bardzo popularna na Wyspach Brytyjskich i Skandynawii. W Norwegii, to nieodłączny składnik stołu wigilijnego. A jak się ma w naszej kuchni regionalnej? Znana jest w rejonach górskich i na Pomorzu. Na Kaszubach podawana w formie zupy na gęsinie. Określana, jako zupa z żôłtych wrëków. W Małopolsce, szczególnie na Podhalu, określana karpielami. Podawana z pęczakiem. Na Śląsku Cieszyńskim serwowana w formie zupy krem. Często z dodatkiem jabłek i mleka. Nazywana kwakami, kwaczkami czy kwackami. Na Kujawach również podawana w formie zupy z dodatkiem kminku i cząbru.

Moja zupa, to połaczenie ponadregionalne. Jest lekko słodkawa w smaku. Z dodatkiem kminku, majeranku, lubczyku i kozieradki. Ważne jest wcześniejsze podsmażenie warzyw. Wydobywa się ich naturalną słodycz. Ugotowana brukiew nie jest gorzka. Jest przyjemnie słodka i lekko pikantna. Mam już pomysł na kolejne potraw. Moje brukwiowe zakupy, robię w Gospodarstwie Rolnym Ludwika Majlerta. Znajdziecie tam wspaniałe nowe i zapomniane warzywa, a Asia doradzi każdemu, jak je przygotować :)

DSC_0012

SKŁADNIKI:

– 1 duża bulwa brukwi (najlepiej żółtej)
– 6 średnich ziemniaków
– 3 średnie marchewki
– 1 spora cebula
– 3 ząbki czosnku
– 2 liście laurowe
– 5 ziaren ziela angielskiego
– 3-4 gałązki lubczyku
– 1 łyżeczka kminku

– 3-4 gałązki natki pietruszki
– 1 łyżka majeranku
– 1 łyżeczka mielonej kozieradki
– 1 szklanka dowolnego, niesłodzonego mleka roślinnego (polecam sojowe, owsiane lub ryżowe)
– 1 kopiasta łyżka mąki pszennej, orkiszowej, owsianej lub ryżowej
– sól i pieprz do smaku

WYKONANIE:

– brukiew, ziemniaki i marchew obrać i pokroić w średnią kostkę
– do garnka wlać 2-3 łyżki oleju, wrzucić brukiew, marchew, ziele angielskie i pokrojoną w kostkę cebulę. Dodać sporą szczyptę soli. Smażyć kilka minut na średnim ogniu
– do garnka wlać wodę pamiętając, że będą dodane jeszcze później ziemniaki
– dodać liść laurowy, kminek, majeranek, starty czosnek i kozieradkę
– gotować na średnim ogniu, aż brukiew będzie lekko miękka. W tym momencie dodajemy ziemniaki, drobno posiekany lubczyk i natkę pietruszki
– gdy warzywa będą miękkie, dodajemy mleko wymieszane z mąką. Zagotowujemy
– doprawiamy solą i sporą ilością pieprzu
– nie muszę wspominać, że jak każda zupa, najlepsza jest następnego dnia

DSC_0007

DSC_0022

DSC_0008

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany