DYNIOWE „SCHABOSZCZAKI”
weganon 4 września 2019

DSC_0026

Roślinne „schabowe”, to klasyka kuchni wegańskiej. Z boczników, kani, selera, proteiny sojowej. Zachwycają smakiem nie tylko roślinożerców. W Lokal Vegan Bistro i Vege Bistro, zjecie je w proteiny sojowej i zawsze zachwycają. Podawane z puree ziemniaczanym, mizerią czy sezonowymi surówkami. Na niedzielny obiad. Mogę jeść, co tydzień :)

Czy tylko z tych warzyw czy grzybów, można przygotować takie kotlety? Zdecydowanie nie. Do tej grupy dołączyła dynia. Którą najlepiej użyć? Najlepsza będzie Piena Lunga. Poniżej znajdziecie jej zdjęcie.

IMG_8018

Jest dość popularna od kilku lat. Bez problemu znajdziecie ją na bazarach. To potężna, podłużna dynia. Przypomina dużą cukinię. Okazy dochodzą do prawie metra i wagi 20 kg. Prawie w całości wypełniona miąższem. Ma mało gniazda nasiennego. To sprawia, że jest tak chętnie kupowana. Jej miąższ jest słodkawy, intensywnie pomarańczowy. Można ją jeść na surowo. Podczas mojego pobytu w Gospodarstwie Ludwika Majlerta, Asia podsunęła mi pomysł na tą dynię. Panierowana i smażona, podobna jest do mortadeli. Ja postanowiłem trochę zmienić przepis. Pokrojoną w plastry dynie, obgotowałem i usmażyłem w mieszance ziołowej. Coś pysznego. Z sosem pomidorowym lub grzybowym. Do tego puree ziemniaczane, mizeria lub buraczki. Kolejny „schaboszczak” pojawia się na blogu :)

DSC_0030

SKŁADNIKI:

– dynia Piena Lunga
– woda + mąka pszenna lub inna
– mieszanka ziół do panierowania (po 1 łyżeczce tymianku, majeranku, wędzonej papryki, po ½ łyżeczki mielonej kolendry, kozieradki, soli, pieprzu)
– bułka tarta lub inny składnik do panierowania
– zestaw do gotowania (na 2 litry płynu: 2 łyżki sosu sojowego lub tamari, 1 łyżeczka mielonej kozieradki, 3 liście laurowe, 5 ziaren ziela angielskiego, 1 łyżka suszonego lubczyku, sól do smaku)

WYKONANIE:

– dynię pokroić w plastry o grubości około 1 cm. Odkroić skórkę
– zagotować bulion, włożyć dynię. Gotować aż plastry będą lekko miękkie. Należy uważać, by nie przegotować, bo dynia się rozpadnie
– wyjąć plastry i wystudzić (bulion można wykorzystać do zupy)
– mąkę wymieszać z wodą, aż powstanie ciasto o konsystencji trochę gęściejszej nić naleśnikowe
– mieszankę ziołową wymieszać ze szklanką bułki tartej
– plastry maczać w cieście i panierować w mieszance
– smażyć na rumiano z obu stron

DSC_0027

DSC_0047

DSC_0031

5 Komentarze

  1. Świetny przepis, jak i cała strona. Wiele mam na liście do wypróbowania. Doceniam warstwę „wprowadzenia” mówiącego o historii niektórych potraw w wersji klasycznej. Dziękuję.

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany