MAZURSKI BRUKOWIEC
weganon 9 sierpnia 2019

DSC_0079

W swoim życiu, upiekłem już wiele pierników. Ziemniaczane, dyniowe, fasolowe, z syropem z agawy, melasą itd. W formie jednego, dużego i przekładanego ciasta lub małych, wycinanych ciasteczek. Uwielbiam smak pierników. Ich aromatyczny i korzenny zapach, który potęguje się z każdym dniem. Pierniki są znane w całym kraju, ale tylko Warmia i Mazury mają coś wyjątkowego. Wyjątkowego w kształcie i smaku również.

Czym jest mazurski brukowiec? Na pewno nie gazetą z aferami i życiem celebrytów 😉 To ciastka w kształcie kwiatków, które przypominają kostkę brukową. Im bardziej nieregularne i chropowate, tym lepsze. Sposób wykonania jest odmienny od tego, który znacie z robienia pierników. Z masy odrywa się kawałki, formuje kulki, które przykleja się do siebie, a następnie piecze. Składniki? Takie same, jak przy pieczeniu pierników, poza jednym. Używa się miodu, ale zdecydowanie częściej syropu z buraka cukrowego. Ten dodatek sprawia, że brukowce są miękkie. Miód je utwardza. Kolejna różnica, to robienie karmelu i smarowanie wierzchu ciastek, powidłami śliwkowymi. Te wszystkie zabiegi powodują, że brukowce są wyjątkowe w smaku.

Brukowiec jest znany na całych Mazurach i Warmii, ale najbardziej na Ziemi Lubawskiej. Wypiekany był już przed II wojną światową. Na Wielkanoc i Boże Narodzenie, był w formie jednego ciasta. Kwiatkowe formy wypiekano bez specjalnych okazji. Małe ciastka dawano dzieciom, gościom. Czasami robiono z nich ozdoby na choinkę. Przechowywano je szczelnie zamknięte w pojemnikach. Zachowywały w ten sposób długo świeżość.

DSC_0057

SKŁADNIKI:

– ½ szklanki dowolnego cukru
– ½ szklanki syropu buraczanego (można użyć dowolnego lub melasy)
– ½ szklanki wody + 2 łyżki
– 50 g wegańskiej margaryny (użyłem BioAlsan)
– 2 łyżki przyprawy korzennej
– 1 łyżeczka sody
– 3 szklanki mąki pszennej
– 1 łyżka powideł śliwkowych + 5 łyżek wody

WYKONANIE:

– mąkę wymieszać z sodą i przyprawą korzenną
– do garnka wsypać cukier. Podgrzewać, aż cukier się stopi i lekko zbrązowieje. Dodać 2 łyżki wody i wymieszać trzepaczką. Dodać syrop i ponownie wymieszać. Zestawić z ognia
– dodać margarynę i wymieszać
– dodać do mąki z przyprawami. Zagniatać ciasto dłońmi lub lepiej mikserem
– powoli dodawać pozostałą ilość wody. Ilość będzie zależna od mąki i syropu. U mnie wyszło ½ szklanki. Powinno powstać elastyczne, zwarte i nieklejące się do rąk ciasto. Zawinąć w folię spożywczą i odstawić na godzinę
– ciasto podzielić na 4 kawałki. Toczyć z nich wałki, które ciąć na jednakowe kawałki
– w dłoniach nadawać okrągły kształt, wielkości małego orzecha włoskiego
– kulki układać obok siebie, nadając im kształt kwiatka. Robić to na blasze wyłożonej papierem do pieczenia
– wierzch kulek posmarować powidłami
– piec 20-25 minut w 175°C. Góra/dół, trochę poniżej środkowej półki

DSC_0059

DSC_0030

DSC_0009

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany