PODKARPACKIE KOPYTKA FASOLOWE
weganon 21 maja 2019

DSC_0222

Uwielbiam wszelkie kluski, kopytka i w ogóle ziemniaczane cuda. Nie raz zostają ziemniaki z obiadu. Robię z nich kotlety, placki, kluski, pyzy czy kopytka. Najlepsze z sosem grzybowym, surówką z kiszonej kapusty czy buraczkami. Lubię również łączyć ziemniaki z innymi warzywami. Szczególnie korzeniowymi i strączkami. Taki właśnie jest ten przepis. Fasolowe kopytka. Coś pysznego :)

Województwo podkarpackie, ma jeden z najwspanialszych produktów. Uwielbiam fasolę wrzawską. Jest duża, bardzo aromatyczna, mięsista. Idealna do pasztetów, past, klusek, zup, potrawek. Wyrabiany jest z niej alkohol. Przygotowywane torty czy kiełbasy. Pomysłów nie ma końca. Pani z KGW prześcigają się w pomysłach. Jednym ze sztandarowych przepisów, są kopytka fasolowe. Możecie mi wierzyć lub nie, ale są niesamowite w smaku. Delikatne, aromatyczne, smaczne z wody i odsmażane. Jeśli nie mieliście okazji zakupić tej fasoli, to koniecznie to zróbcie.

DSC_0232

SKŁADNIKI:

– 2 szklanki suchej fasoli Jaś lub innej dużej
– 5 średnich ziemniaków
– 1 szklanka mąki orkiszowej jasnej lub pszennej
– 2 łyżki mąki ziemniaczanej
– 1 łyżeczka soli
– 1 łyżka majeranku
– ½ łyżeczki pieprzu
– ½ łyżeczki słodkiej papryki

WYKONANIE:

– fasolę namoczyć w zimnej wodzie na 8 godzin, przepłukać wodą, zalać świeżą i ugotować do miękkości. Wystudzić i zmielić lub zmiksować
– ziemniaki ugotować, zmielić lub przecisnąć przez praskę
– połączyć wszystkie składniki. Wyrobić ciasto. Powinno nie kleić się do rąk
– odrywać ciasto, toczyć wałeczki, spłaszczać nożem i ciąć kopytka
– gotować w osolonej wodzie. 2-3 minuty od wypłynięcia

DSC_0258

DSC_0229

DSC_0241

4 Komentarze

  1. A możesz powiedzieć, mniej więcej jakie proporcje fasoli do ziemniaków. Mam ugotowane jedno i drugie i nie wiem jak to ugryźć :)

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany