WEGAŃSKIE PROZIAKI
weganon 2 sierpnia 2018

DSC_0847

Czym charakteryzuje się regionalna kuchnia polska? Przede wszystkim smakiem, prostotą wykonania i składników, regionalnością ingrediencji czy sezonowością. Było i jest prosto i szybko. Również dużo, bo często rodziny były wielodzietne. Każdy z regionów ma swoje perełki, które są charakterystyczne dla danych ziem.

A jaka jest kuchnia Podkarpacia? Na Listę produktów tradycyjnych wpisano do tej pory: 22 produkty mleczne, 3 z rybołówstwa, 10 warzyw i owoców, 4 oleje i tłuszcze, 77 mięsnych, 3 miody, 47 gotowych dań i potraw, 13 napojów i 47 wyrobów cukierniczych i piekarniczych. Do tych ostatnich należą proziaki.

Skąd tak śmieszna nazwa? Od prozy, czyli sody, która jest składnikiem potrawy. Inne nazwy to prozioki, placki na sodzie, prołozioki, łosuchy, sodziaki, prołzioki. A co oprócz sody? Mąka, jajka i kwaśne mleko bądź maślanka. Skąd pomysł na proziaki? Dawniej wypiekano chleb raz w tygodniu. Proziaki powstały z potrzeby chwili. Były szybkie w wykonaniu i idealnie zastępowały pieczywo. Tradycja wykonania ma już ponad 150 lat. Wypiekane na blasze gorącego pieca czy suchej patelni. O kształcie okrągłym, kwadratowym lub rombów. Podawane najczęściej z masłem czosnkowym, białym serem, ale również z dżemem. Jaki jest sekret wyrośniętych placków? Dość luźne ciasto. Ma się nie kleić do rąk, ale nie może być takie jak na pierogi.

A jak wykonać wersję roślinną bieszczadzkich placków? Czy będą dobre? Choć trochę podobne w smaku do oryginału? Jajko odrzucamy i tu nie ma problemu. Często nie ma go w przepisach. A co z kwaśnym mlekiem, maślanką czy kwaśną śmietaną? Wystarczy zakwasić mleko octem. Powstaje ścięta masa, która właściwościami przypomina kwaśne mleko. To ono wchodzi w reakcję z sodą i powstają puszyste bułeczki. Jak widzicie, weganizowanie regionalnej kuchni nie jest trudne. A to dopiero początek. Mam zamiar Was zasypać przepisami z każdego regionu Polski. Zagramaniczne cuda idą w odstawkę. Czas na Polskę, czas na nasze :)

DSC_0873

SKŁADNIKI:

– 1 szklanka niesłodzonego mleka sojowego
– 2 łyżki octu jabłkowego lub winnego
– 2 płaskie łyżeczki sody
– płaska łyżeczka soli
– płaska łyżeczka dowolnego cukru
– mąka orkiszowa jasna lub pszenna uniwersalna (tyle, ile mleko zabierze)

WYKONANIE:

– do mleka dodać ocet, dokładnie wymieszać i odstawić na 15 minut
– wlać do miski, dodać cukier i sól oraz dodawać powoli mąkę ora sodę. Ilość mąki zależy od jej rodzaju
– ma powstać delikatne, miękkie ciasto, które nie będzie kleiło się do rąk (u mnie wyszło 2 i ¾ szklanki)
– ciasto wyłożyć na lekko oprószony mąką blat i rozwałkować na grubość około 0,5 cm
– wykrawać szklanką kółka i układać na desce. Odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut
– rozgrzać patelnię i układać placki. Smażyć z obu stron po kilka minut, aż będą rumiane
– podawać na ciepło z czosnkowym masłem roślinnym lub dowolnym dżemem

DSC_0861

DSC_0865

DSC_0858

11 Komentarze

  1. Ależ fantastyczny pomysł z tą serią o polskiej kuchni regionalnej! Będę wypróbować te przepisy. Wegańskie wersje poza tym, że są wegańskie to jeszcze odchudzają często te dania, co też im dobrze robi.

  2. Kocham za ten przepis. Uwielbiam prosiaki i myślę…nie no tego pewnie nikt po wegańsku nie zrobił…a jednak. Piekę przy najbliższej okazji!

  3. Wyglądają apetycznie. Jesteś niczym Wielki Alchemik, przystosowujesz każdy przepis, by można było cieszyć się nowym smakiem. Podoba mi się , że zamierzasz wprowadzać nas w świat kuchni regionalnej. Ja jestem fanką naszej rodzimej kuchni, jak i podróżowania po Polsce. Mamy wspaniałe potrawy regionalne , jak i cudne zakątki do zwiedzenia. Ja cały czas zastanawiam się, jak wykombinować kiszkę ziemniaczaną. W co ją włożyć , by się dała upiec . W sensie w jaką oslonkę.

  4. Przekopywałam jakiś czas temu Internet w poszukiwaniu sposobu na sodziaki wegańskie. Dziękuję.
    U mnie,a jestem podkarpacka, ciasto robi się płynne i nakłada łyżką na suchą patelnię.

    Będą dzisiaj, dziękuję!

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany