BÓB I KALAREPKA PO BRETOŃSKU
weganon 16 czerwca 2018

DSC_0032

Była fasolka, soczewica i ciecierzyca. Czas na świeży i zielony bób. Każde strączki nadają się do tego dania. Bogate w białko i smaki. Większość go uwielbia. Popularne w całej Polsce. Danie kryzysowe, sycące. Idealne na jesienne i zimowe wieczory. Pełne aromatycznych pomidorów i przypraw.

Czy można przepis trochę zmienić? Zdecydowanie tak. Trzeba wychodzić poza schematy. Eksperymentować i dodawać sezonowe składniki. Wiosną i wczesnym latem, zamieniajmy fasole na bób czy fasolkę szparagową. Dodajmy młode marchewki i cebulkę. Pietruszkę lub selera, zastąpmy kalarepką. Pasje idealnie. Nadaje lekkiej słodyczy i ostrości.

Roślinne strączki po bretońsku są bez kiełbasy. Smaki zmieniamy przy pomocy wędzonej papryki. Można również użyć roślinnych kiełbasek. Tak też uczyniłem. Dodałem jałowcowej od Bezmięsnego. Idealnie wkomponowała się w resztę składników :)

DSC_0005

SKŁADNIKI:

– 1 kg bobu
– 3 młode marchewki
– 2 średnie kalarepki
– 2 młode cebule
– 2 szklanki przecieru pomidorowego
– 1 „kiełbasa” jałowcowa (użyłem TEJ)
– 1 szklanka wody
– 2 liście laurowe
– 5 ziaren ziela angielskiego
– 1 łyżeczka wędzonej papryki
– 1 łyżeczka mielonej kozieradki
– 2 łyżki majeranku
– sól i pieprz do smaku

WYKONANIE:

– bób ugotować w osolonej wodzie. Jeśli jest niewielki i młody z miękką skórką, to nie ma potrzeby go obierać
– marchewkę i kalarepkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cebule i kiełbasę, pokroić w średnią kostkę
– w garnku rozgrzać olej, włożyć marchew, cebule, kalarepkę, liście i ziele oraz trochę soli. Smażyć na średnim ogniu kilka minut. Dodać 1 szklankę wody i gotować do miękkości warzyw
– dodać bób, przecier, paprykę, majeranek i kozieradkę. Gotować jeszcze kilka minut bez przykrycia
– doprawić do smaku sola i pieprzem

DSC_0046

DSC_0017

DSC_0012

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany