CIECIORKOWE GREENDIE ;)
weganon 7 marca 2018

DSC_0004

Jest czekoladowe brownie. Jaśniejsza kuzynka to blondie. Czemu by nie stworzyć zielonego greendie? Uwielbiam eksperymenty w kuchni. Łączyć zaskakujące składniki. Nadawać nowe formy i smaki. Na tym polega rozwój kuchni na Świecie. A kuchnia roślinna w tym przoduje.

Ciasta na bazie warzyw to już norma. Cukinia, kalafior, ziemniaki, buraki, marchew czy strączki. Nikogo już nie dziwią takie połączenia. Musy warzywne pełnią rolę jajka. Spajają suche składniki. Nadają również wilgotności wypiekom. Ich smak maskuje się dodatkiem cytrusów, korzennych przypraw czy kakao.

W tym wypieku jest szpinak, ciecierzyca i chlorella. Piękny zielony kolor i lekko cytrusowy smak. Do tego rodzynki i orzechy ziemne. Na wierzchu koniecznie śmietanka kokosowa, granat i płatki migdałowe. Idealnie uzupełniają smak ciasta.

DSC_0016

SKŁADNIKI:

– 2 szklanki mąki orkiszowej jasnej lub pszennej tortowej
– 1 łyżeczka mielonego kardamonu
– ½ łyżeczki mielonego imbiru
– 1 szklanka rodzynek
– 1 szklanka orzechów ziemnych niesolonych i nieprażonych
– 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia lub sody
– 1 łyżeczka chlorelli (użyłem TEJ)
– sok i skórka z 2 cytry
– 1 szklanka mleka sojowego
– 1 szklanka dowolnego nierafinowanego cukru
– 1 puszka ciecierzycy
– 3 garście liści szpinaku
– 1/3 szklanki oleju rzepakowego
– 1 puszka mleka kokosowego 400 g (zawartość kokosa min. 75% i tłuszczu 17%), wstawiona do lodówki na 1-2 dni
– 2-3 łyżki jasnego syropu z agawy
– nasiona granatu i płatki migdałowe do ozdoby

WYKONANIE:

– wymieszać mąkę, kardamon, imbir, proszek, rodzynki i orzechy
– ciecierzycę zmiksować na gładko z mlekiem, sokiem i skórką cytrynową, chlorellą, olejem, cukrem i szpinakiem. Wlać do suchych i dokładnie wymieszać
– foremkę o wymiarach 20 a 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto
– piec 30 minut w 175°C. Wystudzić
– z puszki wyjąć tylko białą, stałą część. Dodać syrop i ubić na puszysto. Posmarować wierzch ciasta
– posypać nasionami granatu i płatkami migdałowymi

DSC_0001

DSC_0011

9 Komentarze

  1. Właśnie ukroiłam pierwszy kawałek… Pyszne, świeże, idealne na wiosnę. To moje pierwsze zielone ciasto i szczerze mówiąc nie wiedziałam, czego się spodziewać. Wyszło ekstra. Dzięki za przepis!

  2. Gratuluję nowego połączenia!:) Udanego jak widać!!:)
    Ustawiam w kolejce do upieczenia!! …ach ten kolor…:) to muuusi być pyszne:)

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany