DYNIOWE FAWORKI PIECZONE
weganon 28 września 2017

DSC_0033

Faworki to tłusty czwartek. Smażone w głębokim tłuszczu, płaty ciasta. Składają się ze sporej ilości żółtek, śmietany i odrobiny alkoholu. Posypane obficie cukrem pudrem. Tak wygląda klasyk. Czy jest możliwa wersja roślinna? Oczywiście, że tak. Dwa przepisy są na blogu. Przyszedł czas na kolejny. Inny.

Tym razem faworki są pieczone. Zamiast masła jest olej kokosowy. Zamiast żółtek, mus dyniowy. 4 składniki a tak wiele pysznego chrustu. Znacznie mniej kaloryczne. Szybkie w wykonaniu. Mega żółte, chrupiące. Pamiętajcie by cienko wałkować ciasto. Będą wtedy idealne. Zamiast białego cukru pudru, polecam puder z nierafinowanego cukru trzcinowego lub kokosowego.

DSC_0003

SKŁADNIKI:

– 3,5 szklanki orkiszowej jasnej lub pszennej tortowej
– ½ szklanki musu dyniowego (przepis TU)
– 4 łyżki nierafinowanego cukru pudru (trzcinowy, kokosowy lub inny) + do posypania
– 150 g oleju kokosowego

WYKONANIE:

– mąkę wymieszać z cukrem
– w garnku roztopić olej kokosowy, dodać dynie i wymieszać. Dodać do mąki i cukru
– wyrobić elastyczne ciasto
– podsypując blat mąką, wałkować cienkie placki. Wykrawać paski (prostokąty), w środku robić nacięcie, przez które przewlekać jeden z brzegów
– faworki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Włożyć do lodówki na 15 minut
– piec do lekkiego zrumienienia w 190°C (około 5-6 minut). Grzanie góra/dół, środkowa półka
– posypać cukrem pudrem

DSC_0037

DSC_0034

DSC_0028

10 Komentarze

  1. Zrobilam i wyszly pyszne! Dosc duza ilosc, wiec nie na jeden raz do przegryzienia, ale na kilka dni dla calej rodziny. Nawet najmlodszy 2 letni podjadl kilka..:)
    To juz 3 przepis ktory robie, wszystkie jak dotad wyszly swietne. A zdjecia na stronie to po prostu mistrzostwo!:)
    Pozdrawiam i sukcesow zycze!

    1. Właśnie wyjęłam ostatnią porcję z piekarnika:) PYCHA!!! ..tylko niewiem co to się dzieje, bo widzę, że mają tendencję do niesamowicie szybkiego znikania;) ..hmm…no cóż, trzeba będzie się z tym liczyć robiąc kolejną porcję;) Dzięki za przepis, faworki są świetne!! Robienie ich z takiego ciasta (elastycznego, bardzo przyjemnego, nie klejącego się do rąk, no idealnego!) to sama przyjemność:) Wszystkiego Dobrego dla Ciebie i Twojej kulinarnej Twórczości:)

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany