WIOSENNY OBIAD WEGANONA :)
weganon 27 kwietnia 2017

DSC_0003

Klasyka niedzielnych obiadów. Schabowy, ziemniaki i kapusta. Mielone, mizeria, marchewka z groszkiem lub buraczki. To są wspomnienia nie tylko z dzieciństwa, ale z czasów, kiedy jadło się mięso. Wiele osób, które przechodzą na weganizm tęskni za takim obiadem. Niepotrzebnie. Wersje roślinne klasyków praktycznie nie różnią się smakiem :)

Jakieś 25 lat temu w sklepach pojawiły się medaliony sojowe. Podbiły podniebienia wielu Polaków i Polek. Niektórzy twierdzą, że są bez smaku. Sekret tkwi w moczeniu popularnych desek. Nie wkładajmy je do jałowej wody. Taki sposób przygotowania powoduje, że są beznadziejne. Najlepiej je zanurzać w esencjonalnym BULIONIE. Wnika w głąb i dodaje fajnego smaku. Kolejna sprawa to panierowanie. Nie używamy tu jajka. Najlepsze jest dobrze przyprawione ciasto naleśnikowe. Powinno być dość gęste. Czym panierować? Bułka tarta, płatki owsiane, kukurydziane, zmielone pestki dyni lub słonecznika czy orzechy. Pełna dowolność.

A co do steka? Idealnie kremowe puree z kminkiem. Oprócz tego wiosenna mizeria z ogórka, rzodkiewki, dymki, koperku i śmietanki sojowej :)

DSC_0014

SKŁADNIKI:

– spore steki sojowe
– bulion wg tego przepisu
– szklanka niesłodzonego mleka roślinnego
– mąka ryżowa lub inna
– ½ łyżeczki kurkumy
– płaska łyżeczka soli lub soli kala namak
– ½ łyżeczki pieprzu
– ½ łyżeczki wędzonej papryki
– 1 łyżeczka tymianku
– coś do panierowania                 
– olej do smażenia

WYKONANIE:

– bulion zagotować i włożyć do niego suche steki. Trzymać aż całkowicie namiękną
– w misce wymieszać mleko, kurkumę, sól, pieprz, tymianek i paprykę. Dodawać po łyżce mąki i za każdym razem dokładnie wymieszać. Dodajemy aż do otrzymania gęstego ciasta naleśnikowego
– wyjmujemy steki z bulionu. Lekko odciskamy płyn, ale nie całkowicie. Zanurzamy w mieszance a następnie panierujemy. Smażymy na złoto z obu stron

DSC_0006

DSC_0020

DSC_0009

5 Komentarze

  1. Fantastyczne kotlety, ja robię bez bułki tartej. Smakują wybornie. Do bulionu dodaję jeszcze parę ząbków czosnku. Dzięki za ten przepis! Rewelacja.

  2. Szkoda, że są robione z soi bo są takie dobre w zaprezentowanej wersji. U wielu ludzi soja zaburza równowagę hormonalną.

  3. Wszędzie pełno paczek ze stekami sojowymi ale raczej małymi lub jeszcze mniejszymi.W mojej okolicy trudno dostać takie większe coby schabowy wyszedł jak łopata.Czy wiadomo Panu jaki jest problem z produkcją tych większych?Przecież jak będę potrzebowała mniejsze kawalki to sobie pokroję.

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany