WEGAŃSKIE HAMANTASZE NA PURIM
weganon 8 marca 2017

DSC_0104

Żydowskie święto Purim jest pełne radości. Ucztuje się ocalenie narodu żydowskiego od zagłady. Plan eksterminacji całej nacji miał Haman. Prawa ręka króla Persji. Jednak królowa Estera przeszkodziła tym planom. Sam Haman poniósł śmierć za swe niecne plany.

Na cześć tego dnia obchodzony jest Purim. Słowo to z hebrajskiego (a raczej perskiego) oznacza los. Obowiązkiem jest obdarowanie najbliższych miszloach manot, czyli paczki z podwójną ilością słodkości. Jednymi z nich są hamantasze. Te trójkątne ciasteczka mają kształt kapelusza, jakie nosił Haman. Nazywane są też uszami Hamana. Tradycyjnie wypełnia się je masą makową. Jednak wiele gospodyń stosuje różne nadzienia. Moje jest połączeniem tradycji z współczesnością.

Inne jest również ciasto. Nie ma w nim z wiadomych względów masła i jajek. Jednak kuchnia roślinna ma swoje tajemnice. Wystarczy olej kokosowy. W towarzystwie mąki pszennej lub orkiszowej z dodatkiem ziemniaczanej. Powstaje wspaniałe kruche ciasto.

To święto oprócz słodkości ma inne wymiary. Bogatą wieczerzę seuda i spore ilości trunków. Trzeba wypić tyle by nie było możliwe odróżnienie słów arur Haman (przeklęty Haman) od Baruch Mordechai (błogosławiony Mordechai) :)

Przepis dedykuję moim znajomym, którzy w tym roku 11 marca rozpoczną wesołe biesiadowanie, które potrwa do 12 marca :)

DSC_0106

SKŁADNIKI:

Na ciasto:
– 2 szklanki mąki orkiszowej jasnej lub pszennej uniwersalnej

– 200 g miękkiego oleju kokosowego
– 2 płaskie łyżki nierafinowanego cukru pudru
– ½ szklanki mąki ziemniaczanej
– zimna woda (u mnie wyszło 15 łyżek)

Na masę:
– 2 szklanki daktyli

– 1 szklanka orzechów włoskich
– 3 łyżki maku
– ½ szklanki dowolnego mleka roślinnego
– 2 kopiaste łyżki masła orzechowego

WYKONANIE:

Masa:
– daktyle namoczyć w gorącej wodzie aż będą miękkie. Odlać wodę, ale nie odciskać nadmiaru z owoców. Dodać pozostałe składniki i dokładnie zmiksować na pastę

– włożyć do lodówki na 2 godziny

Ciasto:
– mąki połączyć z cukrem. Dodać olej i dokładnie wymieszać. Ja używałem miksera z łopatkami. Można użyć malaksera lub posiekać nożem

– powoli po 1 łyżce dodawać zimną wodę. Za każdym razem dokładnie mieszamy. Dodajemy do chwili aż uzyskamy zwarte ciasto
– rozwałkować je cienko na grubość 2-3 mm (wałkowałem na papierze do pieczenia. Nie wymaga mąki, bo jest tłuste)
– z ciasta wykrawać szklanką krążki. Nakładać łyżeczką nadzienie na środek. Brzegi ciasta dokładnie zlepiamy w 3 miejscach (jak na zdjęciu). Ciastka wstawiamy no godzinę do lodówki
– układamy na papierze do pieczenia. Pieczemy 30 minut w 180°C
– po wystygnięciu są bardzo kruche
– u mnie wyszło 25 sztuk

DSC_0113

DSC_0117

DSC_0115

2 Komentarze

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany