KLUSKI ZIEMNIACZANE NADZIEWANE PASTĄ Z SOCZEWICY I GRZYBÓW
weganon 7 marca 2017

DSC_0103

Kuchnia polska stoi ziemniakami i nikt temu nie zaprzeczy. Każdy region kraju ma swoje potrawy z tych bulw. Kluski, placki, pieczone, gotowane, tarte, smażone, gotowane itd.
Z czego wynika taka popularność? Na pewno z ilości upraw, ceny i łatwości dostępu do składnika.

Ziemniaczane potrawy przeważnie są w towarzystwie mąki. To kolejny łatwo dostępny składnik. To połączenie daje sytość. Stanowi esencję regionalności kuchni Polski. Każdy
z nas ma swoje ulubione potrawy ziemniaczane.

Gdybym miał wybrać ulubioną potrawę to byłoby trudno. Z każdego zakątka kraju jest coś pysznego. Te kluski z przepisu to mała modyfikacja śląskich. Nie są z dziurką a nadziewane aromatyczną pastą. Wyglądają jak pyzy, ale nie ma w nich surowych ziemniaków. Są tylko gotowane z dodatkiem skrobi kartoflanej.

Na blogu pojawiło się już sporo ziemniaczanych potraw. Będzie jeszcze więcej, bo dzień bez pyry to dzień stracony :)

DSC_0121

SKŁADNIKI:

Na masę ziemniaczaną:
– 1 kg ziemniaków skrobiowych po obraniu

– 1 łyżeczka soli
– skrobia (mąka) ziemniaczana

Na farsz:
– ½ kg pieczarek lub innych grzybów

– 1 szklanka zielonej soczewicy
– sól i pieprz do smaku
– 1 spora cebula
– 1 liść laurowy
– 4 ziarna ziela angielskiego
– 1 łyżka majeranku
– 1 natka pietruszki

WYKONANIE:

Farsz:
– soczewicę ugotować, odcedzić i wystudzić. Cebulę i grzyby pokroić w kostkę. Podsmażyć na miękko z zielem i liściem. Wyjąć zioła. Dodać soczewicę i dokładnie zmiksować lub zmielić. Dodać drobno posiekaną natkę, majeranek i sól do smaku

Masa:
– ziemniaki ugotować, odcedzić i ciepłe przepuścić przez praskę lub dokładnie ubić tłuczkiem. Wystudzić.

– włożyć do miski. Wyrównać wierzch. Podzielić na 4 części. Wyjąć jedną i w to miejsce dodać tyle samo mąki. Następnie dodać wyjęte ziemniaki. Dodać sól i dokładnie wymieszać, ale nie za długo
– z masy odrywać kawałki. Formować kulki wielkości większej od dużego orzecha włoskiego. Spłaszczać (najlepiej zwilżyć delikatnie dłonie). Nakładać farsz i zlepiać dokładnie. Wszelkie przerwy wyrównać palcami
– gotować w osolonej wodzie 1-2 minuty od wypłynięcia

DSC_0102

DSC_0115

DSC_0110

11 Komentarze

  1. Zrobiłam, miałam dystans, ale jak spróbowałam <3 ojej, zakochałam się. To jest mój obiad wymarzony jak się chce człowiek porządnie najeść!

  2. mam ogromną ochotę przygotować je dla rodzinki jak będę w domu w kwietniu :) nie ma to jak pyszne, dobre, mięciutkie kluchy! a z tym nadzieniem muszą smakować genialnie :)

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany