TARTA CZEKOLADOWA Z MUSEM Z PIECZONYCH BURAKÓW
weganon 8 stycznia 2017

dsc_0091

Na wczorajszych warsztatach z bulw i korzeni była wyjątkowa tarta. Pewnie zastanawiacie się, jaka bulwa lub korzeń znalazła się w tym deserze. Nie był to ziemniak ani batat czy marchewka. W czekoladzie zatopił się pieczony burak :)

Połączenie słodkich i ziemistych buraków z czekoladą to już klasyka. Najczęściej w formie intensywnego w smaku brownie lub innych czekoladowych ciast. Wiele osób boi się, że będzie wyczuwalny smak tej bulwy. Spokojnie. Smak jest idealny.

Tym razem nie ma pieczonej słodkości. Czekolada przyjęła mus z pieczonego buraka. Gdy pierwszy raz robiłem tą tartę, miałem pewne wątpliwości. Jaki będzie smak. Czy znacząco przebije się burak i zdominuję masę. Moje odczucia były pozytywne. Pozostały jednak wątpliwości jak przyjmą to uczestnicy warsztatów. Chyba nie było tak źle, bo 2 tarty zniknęły :)

dsc_0083

SKŁADNIKI:

Na formę o wymiarach 28 cm (lub 10 na 30), z wyjmowanym dnem
Na spód:
– 2 szklanki wiórków kokosowych

– 1 szklanka pestek słonecznika
– 1 łyżka kakao
– 3-4 łyżeczki dowolnej gęstej konfitury

Na masę:
– 2 czekolady 70% po 100 g

– 2-3 łyżki nierafinowanego cukru
– 1 szklanka musu z pieczonych buraków (2-3 średnie, najlepiej podłużne buraki upieczone do miękkości w 200 stopniach a następnie zmiksowane)
– ½ szklanki mleka sojowego
– dowolne orzechy grubo posiekane do ozdoby lub owoce (idealne są wiśnie lub jeżyny)
– 1 łyżeczka cynamonu

WYKONANIE:

Spód:
– wszystkie składniki prócz konfitury zmielić prawie na mąkę w malakserze. Wsypać do miski i dodać konfiturę. Powinna powstać gliniasta masa jak na trufle

– dno i boki formy wylepić masą

Masa:
– mus buraczany przenieść do garnka, dodać mleko i cukier. Podgrzać aż zacznie parować cały czas mieszając

– dodać połamaną czekoladę oraz cynamon i wymieszać do rozpuszczenia. Wlać na spód
– posypać orzechami lub ułożyć owoce. Wstawić w chłodne miejsce do stężenia czekolady
– wyjąć tarte z formy i dowolnie kroić

dsc_0102

dsc_0086

dsc_0099

18 Komentarze

  1. i jeszcze – jak ten mus przygotować? siedzą te buraki już godzinę w piekarniku i nadal twarde, a thermomixa nie mam. Ręcznym blenderem na mus chyba nie da radę zmiksować?

      1. Domyśliłam się po fakcie, że to bez pieczenia, jak batony energetyczne bardziej masa ma być, ale chyba za słabo zmieliłam to wszystko bo owszem kleiło się przy wyrabianiu, ale wyłącznie do rąk. Wyszło bardzo smacznie, ale baaaardzo dalekie od tego co na zdjęciach. Buraki siedziały ponad pótorej godziny (małe i podłużne, i eko) i nadal były twarde, postanowiłam je zetrzeć i potem zbledować, daleko im do musu.

        1. składniki na spód muszą być drobno zmielone. Nie mogą być duże kawałki, bo inaczej ciasto się rozpada. Tak jak jest w przepisie powinna powstać masa jak na trufle czyli nie powinna kleić się do rąk. Co do buraków to są różne gatunki. Te które kupuje pieką się 50 minut. Wręcz rozpadają się przy obieraniu i nawet nie trzeba ich miksować, bo wystarczy widelec

  2. Czasem robię babkę czekoladową z burakiem i połączenie tych smaków bardzo mi odpowiada. Z chęcią wypróbuje ten przepis.
    Czy składniki na masę buraczano-czekoladową należy podgrzewając blendować czy wystarczy mieszać mikserem?

    1. Buraki muszą być wcześniej dokładnie zmiksowane. Po dodaniu mleka i podgrzaniu a następnie dodaniu czekolady tylko mieszanie łyżka

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany