KOTLETY ZIEMNIACZANE Z MARCHEWKĄ I GROSZKIEM
weganon 17 stycznia 2017

DSC_0078

W moim rodzinnym domu kotlety z ziemniaków były często robione. Z cudownym sosem grzybowym, surówką z kapusty kiszonej lub buraczkami. Ziemniaki stanowią bardzo ważny produkt w mojej kuchni. Występują pod wieloma postaciami. Na blogu zresztą to widać :)

Jednym z klasycznych obiadów jest puree z ziemniaków, mielony i marchewka z groszkiem. Ja mam takie wspomnienie z czasów przedszkolnych i szkolnych. Tym razem postanowiłem zaszaleć i zrobić 3 w 1. Kotlety mielone z ziemniaków i marchewki z groszkiem. Miałem wątpliwości i obawy, co do tego „potwora” :) Niepotrzebnie. Wyszły pyszne kotlety. Smak wyjątkowy. Tylko, z czym je podać, bo nie z ziemniakami i marchewką z groszkiem? Spokojnie. Idealnie pasują do buraczków i kopytek :)

DSC_0080

SKŁADNIKI:

– ½ kg ziemniaków po obraniu
– 1 opakowanie 450 g mrożonej marchewki z groszkiem
– 1 szklanka bułki tartej ( w wersji bezglutenowej mogą być zmielone pestki słonecznika)
– 1 łyżka oregano
– 1 łyżka majeranku
– 1 łyżeczka mielonego kminku
– 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
– sól i pieprz do smaku

WYKONANIE:

– ziemniaki ugotować w osolonej wodzie. Gdy zaczną już mięknąć, dodać marchewkę z groszkiem i gotować 5 minut. Dokładnie odcedzić i utłuc tłuczkiem
– dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać. Odstawić na 30 minut
– formować kotlety i smażyć na oleju (można upiec, ale ja kotlety ziemniaczane wole smażone)
– podawać z buraczkami lub surówkami o kwaskowym smaku. Spokojnie też można włożyć w bułkę i mamy ziemniaczanego burgera :)

DSC_0083

DSC_0079

DSC_0084

16 Komentarze

  1. Przepyszne, proste i szybkie w wykonaniu – to co lubię! Zrobiłam dziś dla mojej mięsożernej rodzinki i wszyscy byli zachwyceni! Dziękuję za inspirujący przepis :)

  2. W smaku przepyszne.! Tylko dlaczego mi się wszystko na patelni rozwala?? :/ jedna wielka papka wyszła. Zobiłam opcję ze slonecznikeim zamiast bulki…Help!

  3. Zostało mi z dzisiejszego obiadu trochę marchewki z groszkiem i puree ziemniaczane, więc jutro robię te wspaniałe kotlety :)

  4. Pyszne :) Dodam, że doskonale się formowały, w ogóle się nie kleiły do rąk i pięknie się usmażyły na oleju kokosowym.

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany