KOTLETY Z ZIEMNIAKÓW I BRUKSELKI Z SOSEM GRZYBOWYM
weganon 5 listopada 2016

dsc_0002

Polska kuchnia ziemniakami, kartoflami czy pyrami stoi. Młode czy już te jesienne. Nieważne. Są smaczne, zdrowe, łatwe w przygotowaniu, dostępne w każdym sklepie, w każdym zakątku kraju. Czy jednak umiemy zrobić z nich coś poza klasyką?

Tłuczone z wody, placki, frytki, pyzy. To najczęściej wykonywane dania w naszych kuchniach. Przepisy najczęściej przekazywane z pokolenia na pokolenie. Każdy najdrobniejszy szczegół jest ważny by otrzymać coś wyjątkowego.

Jedną z ziemniaczanych potraw są kotlety. Moje ulubione. Najczęściej gotuję większą ilość ziemniaków by następnego dnia zrobić właśnie takie cuda. Łatwe w wykonaniu i zawsze smakują. Najlepiej z sosem grzybowym.

Mam już niezliczoną ilość wariacji na temat tych kotletów. Ziemniaki zmieszam z innymi warzywami. Jedne wychodzą idealne a czasem niestety lądują w koszu. Jesienne edycje zawierają kapustowate. Brukselka świetnie się sprawdza w tej roli. Gdy dodamy przypraw to otrzymujemy coś wyjątkowego. Tym razem nie są pieczone. Kotlety ziemniaczane są najlepsze smażone. Warunek? Dobra patelnia :)

dsc_0005

SKŁADNIKI:

– kilogram ziemniaków
– ½ kg brukselki (najlepsza jest ta mała)
– sól i pieprz do smaku
– łyżeczka kminku
– łyżka majeranku
– łyżka oregano
– ½ łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
– 3 łyżki mąki ziemniaczanej
– 3 łyżki mąki orkiszowej lub pszennej

WYKONANIE:

– ziemniaki obrać, pokroić w kawałki wielkości brukselek. Włożyć do garnka wraz z brukselkami. Zalać wodą, dodać łyżkę soli i ugotować do miękkości. Dokładnie odcedzić i wystudzić (można zostawić do następnego dnia)
– ziemniaki i brukselkę rozgnieść tłuczkiem (można użyć maszynki do mielenia). Dodać wszystkie składniki i szybko wyrobić ciasto. Nie wrabiajmy zbyt długo. Ziemniaki stają się wodniste i wymagają podsypywanie coraz większej ilości mąki
– wilgotnymi dłońmi formować kotlety i smażyć z obu stron na rumiano
– podawać z ulubionym sosem (najlepszy grzybowy)

dsc_0003

dsc_0011

dsc_0009

7 Komentarze

    1. Grzyby przesmażyć z solą aż puszczą wodę a następnie ją odparować. Dodać śmietankę sojową i drobno posiekaną natkę pietruszki. Doprawić do smaku solą i pieprzem

  1. Wygląda ciekawie. Na dodatek prosto, szybko i smacznie. Czy one mają mocny smak brukselki? Mąż nie lubi za bardzo, więc nie wiem czy w ogóle warto próbować :p I drugie pytanko: co to znaczy dobra patelnia? Da się to usmażyć bez litra oleju?
    Pozdrawiam!

    1. wg mnie brukselka nie jest aż tak wyczuwalna. Dobra patelnia to taka, która ma powłokę nieprzywierającą. Ja używam Tefala z powłoką tytanową, po której można jeździć metalowymi łopatkami. Nie do zdarcia i idealna do bezglutenowych naleśników i placków

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany