TARTA DROŻDŻOWA Z OWOCAMI
weganon 31 sierpnia 2016

DSC_0058

Ciasta drożdżowe mają już swoja zasłużoną pozycję na blogu. Są te wytrawne i na słodko. Pamiętam, kiedy kilka lat temu spytano mnie jak to możliwe by zrobić je bez jajek i masła. Nie tylko możliwe, ale smakiem nie różnią się praktycznie od tych babcinych.

Najważniejsze są odpowiednie warunki wyrastania ciasta. Ciepło i brak przeciągów. Nie jest to trudne. Brak żółtek rekompensuje dodatkiem kurkumy. Chodzi tu oczywiście o kolor a nie smak. Mleko roślinne zamiast krowiego. Tłuszcz w ogóle pomijam a i tak ciasto jest wilgotne.

Zazwyczaj wypiek ma formę placka z na nim ułożone owoce. Tym razem jest inaczej. Cienko rozwałkowane ciasto. Na środku mieszanka przeróżnych owoców. Brzegi ciasta nałożone na środek. Smak ten sam a forma zdecydowanie odmienna :)

DSC_0075

DSC_0002

SKŁADNIKI:

– 3 szklanki mąki orkiszowej lub pszennej
– 1 szklanka i trochę ciepłego mleka roślinnego
– 1 saszetka suchych drożdży 7 g
– ½ szklanki dowolnego cukru nierafinowanego
– ½ łyżeczki kurkumy
– 1 jabłko
– 3 średnie brzoskwinie
– 1 gruszka
– 10 śliwek węgierek
– 1 łyżeczka cynamonu

WYKONANIE:

– mąkę wymieszać z drożdżami i kurkumą
– mleko podgrzać lekko z cukrem i wymieszać do rozpuszczenia. Wlać do mąki i zagnieść elastyczne miękkie ciasto przez kilka minut. Możliwe, że będzie trzeba dodać więcej mleka (zależy od wilgotności mąki)
– ciasto włożyć do miski, przykryć szczelnie folią i odstawić w ciepłe miejsce na 1,5 godziny
– owoce pokroić w grube plastry
– ciasto ponownie wyrobić przez chwilę i rozwałkować w kształt koła. Boki cieniej niż środek
– na środek ułożyć owoce i nałożyć na nie brzegi ciasta
– piec 45-50 minut w 180 stopniach

DSC_0064

DSC_0071

DSC_0081

8 Komentarze

  1. Zrobiłam dokładnie według przepisu i wyszło dzieło sztuki! Porcja dla czterech głodomorów lub sześciu wstrzemięźliwych biesiadników. Ciekawa jestem, jakie ciasto będzie jutro, bo drożdżowe lubi wysychać. Zobaczymy. Dziękuję WEGANON!

    1. Jeżeli chodzi o bezglutenowe ciasta drożdżowe to mam niemiłe wspomnienia. Takie ciast ciężko się ugniata i podczas rośnięcia też nie jest fajne. O smaku nie wspomnę

  2. Dzisiaj zrobiłam z moją 11letnią córką. Była zachwycona Twoimi przepisami i zdjęciami. Jutro chce zrobić lody cynamonowe. Coraz bardziej się przekonuje, że zdrowe rzeczy mogą też być dobre, co mnie bardzo cieszy :)

    1. super :) bardzo się cieszę. Właśnie atrakcyjność wizualna często przekonuje dzieciaki do zdrowszych alternatyw dla klasycznych batonów, ciast czy ciastek :)

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany