ZIELONE RISOTTO Z GROSZKIEM, BOBEM I PESTO
weganon 4 lipca 2016

DSC_0018

Przygotowanie risotto to prawdziwa ceremonia. Podsmażenie cebuli, dodanie ziarenek ryżu i pokrycie ich tłuszczem a następnie powolne dodawanie płynu. Tu nie ma czasu na pośpiech. Wszystko ma swoją kolejność. Przez około 20 minut mamy czas na rozmyślania przy garnku z chochlą w dłoni :)

Finalnie risotto ma być kremowe. Ryż lekko twardawy a nie brejowaty, (choć taki też lubię). Klasycznie wykańcza się go dużą ilością parmezanu i masła. W tym przypadku posłuży pesto.

Płynem najczęściej jest bulion drobiowy lub inny. Czasem warzywny. Ja poszedłem drogą na skróty i zalałem przyprawy wrzątkiem. Dla smaku i koloru dodałem ugotowanego bobu i zielonego groszku.

1

SKŁADNIKI:

Na pesto:
– 2-3 gałązki jarmużu

– 2 garście bazylii
– szklanka pestek słonecznika
– skórka i sok z 1 cytryny
– 1 spory ząbek czosnku
– sól do smaku
– 3-4 łyżki oliwy

Na risotto:
– szklanka ryżu arborio

– 1 spora cebula pokrojona w drobną kostkę
– szklanka zielonego groszku (może być mrożony)
– 2 szklanki bobu
– litr wrzątku
– łyżeczka curry
– łyżeczka mielonej kolendry
– łyżka oregano
– łyżeczka soli
– łyżeczka ziół prowansalskich

WYKONANIE:

                    Pesto:                 
– wszystkie składniki zmiksować malakserem. Doprawić do smaku solą

Risotto:
– wszystkie przyprawy zalać w dzbanku wrzątkiem i dokładnie wymieszać

– cebulę zeszklić w garnku na 2-3 łyżkach oliwy. Dodać ryż i dokładnie wymieszać by pokrył się tłuszczem. Następnie dodawać po około pół szklanki płynu. Kolejne porcje dodawać w momencie wchłonięcia płynu
– w międzyczasie do drugiego garnka włożyć bób i groszek. Dodać wodę i gotować 10 minut. Odcedzić i przelać zimną wodą. Wyjąć bób ze skórek
– gdy dodamy już cały płyn i ryż będzie miękki, ale nie ciapowaty dodajemy bób, groszek i pesto. Doprawiamy solą i dokładnie mieszamy

DSC_0021

DSC_0029

DSC_0026

6 Komentarze

  1. Skad o tej porze roku madz jarmuz? Ja uwielbiam,ale juz dawno nie widzialam nigdzie…. Pan w warzywniaku powiedzial,ze od pazdziernika do lutego jest sezon…

    1. To Pan z warzywniaka jest w wielkim błędzie. Jarmuż jest cały rok. Ja mam koło domu gospodarstwo rolne, które ma 3 odmiany. Wiosenna, letnia i jesienno-zimowa.

  2. jak robić prawdziwe risotto nauczyłam się właśnie w pracy dzięki moim włoskim (wege) szefom :) niebo w gębie! mam ochotę na taką polską wersję z bobem i groszkiem :) super pomysł! w sumie, mamy nawet całkiem podobne (w pracy) – groszek, bób, marchew, fasolka 😀

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany