KOTLETY Z SOCZEWICY, KUSKUSU I MARCHEWKI Z GROSZKIEM
weganon 1 czerwca 2016

DSC_0043

Niedzielny obiad bez wegańskich schabowych czy mielonych to nie obiad. Obowiązkowo w towarzystwie mizerii, marchewki z groszkiem, surówki z pora i cebuli lub zwyczajnych ogórków kiszonych. Każdy wie, co dla niego najlepsze.

Kotletów na blogu jest już sporo i jeszcze wiele się pokaże. To jedne z najłatwiejszych potraw w kuchni roślinnej. Zmielone kilka składników, przyprawy i gotowe. Pieczone lub spanierowaniu smażone. Nie ważne jak. Ważne by smakowały.

W tym przepisie poszedłem na tzw. łatwiznę. Miało być szybko i prosto. I było. Soczewica ugotowana w 30 minut. W tym czasie zalany wrzątkiem kuskus i marchewka z groszkiem z mrożonki w parę chwil. Zmielone, doprawione, upieczone i gotowe. Przygotowanie obiadu w godzinę. Razem z puree ziemniaczanym i mizerią. To lubię :)

DSC_0040

SKŁADNIKI:

– szklanka zielonej soczewicy
– szklanka kuskusu
– opakowanie marchewki z groszkiem ok. 450 g
– szklanka pestek słonecznika
– pół szklanki tartej bułki
– łyżeczka tymianku
– łyżeczka mielonej kolendry
– łyżeczka curry
– łyżeczka mielonego kminu
– łyżka oregano
– sól i pieprz do smaku

WYKONANIE:

– soczewicę zalać woda i ugotować do miękkości. Odcedzić i wystudzić
– marchewkę z groszkiem ugotować wg instrukcji na opakowaniu i wystudzić
– kuskus wsypać do miski i zalać szklanką wrzątku. Miskę przykryć talerzem lub pokrywką i odstawić na 30 minut
– słonecznik zmielic np. malakserem na mąkę

– marchewkę z groszkiem i soczewicę zmielić w maszynce lub zmiksować blenderem. Dodać kuskus i pozostałe składniki
– wymieszać masę rękoma, doprawić solą i pieprzem. Odstawić na pół godziny do lodówki
– formować kotlety, układać na papierze do pieczenia i piec 20 min. w 180 stopniach
– po upieczeniu odstawić na 2-3 minuty (są miękkie a później nabierają odpowiedniej struktury)

DSC_0073

DSC_0042

DSC_0056

5 Komentarze

    1. jeżeli chodzi o mrożenie to uznaje tylko warzywa i owoce oraz grzyby. Można spróbować , ale nie gwarantuję jaki będą mieć smak

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany