„SEROWE” PLACKI Z TOFU NA SŁODKO
weganon 27 stycznia 2016

Jak robiłem te placki to przypomniała mi się pewna historia.  Ładnych parę lat temu moja siostra wpadła na pomysł zrobienia naleśników z twarogiem, rodzynkami i cukrem. Całość była polana roztopioną czekoladą. Pamiętam, że po jednym naleśniku mieliśmy już dość a zrobiła ich chyba ze 20. Uraczyliśmy nimi znajomego który, zjadł chyba z 5 :) Połączenie sera z rodzynkami na długo było traumą żywieniową. Postanowiłem powrócić do tych smaków.
Twarogu oczywiście nie ma. Zamiast niego jest tofu. Kiedy dodamy do niego soku z cytryny zamienia się w substytut białego sera. Podobny smak. Zmiksowany sojowy ser do tego mąka kukurydziana i wanilia. Wszystko w postaci pysznych placków. Do tego konfitura truskawkowa.  Placki są puszyste i delikatne. Smakują wyśmienicie.
Nic więcej nie potrzeba. Nawet ulubiona czekolada jest zbędna :)
 
SKŁADNIKI:
 
– 2 kostki naturalnego tofu po ok. 200 g
– sok z 2 cytryn
– 1 szklanka dowolnego mleka roślinnego (ja wybrałem owsiane)
– 2 łyżki nierafinowanego cukru pudru
– szklanka mąki kukurydzianej
– 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia lub sody
– dowolna konfitura
 
WYKONANIE:
 
– tofu dokładnie zmiksować z sokiem cytrynowym
– dodać cukier, proszek, mleko, mąkę i dokładnie wymieszać
– smażyć placki na odrobinie oleju na rumiano z obu stron 
– na placek kładziemy konfiturę

 

 

39 Komentarze

  1. Moje nie były wegańskie bo dałam jedno jajo zmiksowalam pół tofu z bananem jedno jajko proszek bez fosforanow i mąką pełnoziarnista pszenna i takie gęste ciasto bez mleka
    I trochę oleju w ciasto

  2. Niestety placki mi nie wyszły,katastrofa. Zrobiłam wszystko wedle przepisu, niestety placki rozwalały się na patelni. Ktoś pisał aby dać mniej oleju, mimo,że płomień był mały patelnia się dymiła a placki były jedną wielką ciapa, nie mam pojęcia dlaczego mi nie wyszły.jedyne co dobre to wspaniały zapach, zazdroszczę tym które one wyszły.

  3. Pierwsze placki na lekko posmarowanej tłuszczem patelni,wyszły nieco oklapłe.Później już bez tłuszczu- idealne.
    Jedno mnie zastanawia.Po raz pierwszy jadłam tofu na słodko.Po dodaniu soku z cytryny,spróbowałam i było gorzkawe.Posmak pozostał w plackach.Czy to normalne,ta gorzkawość?

          1. Dodałam mąki orkiszowej i melasy trzcinowej. Nie rozpadały się, ale oklapły i są płaskie :(

          2. Tym razem nie dodałam żadnego słodzidła i też opadły. Być może to technika smażenia? Może wolniej wylewać na patelnię?

  4. Próbowałam na dwóch patelniach i wyszły bardzo smaczne, ale naprawdę strasznie przywierały, przy przewracaniu część zostawała na patelni :( smażyłam na oleju kokosowym i nieważne, czy było go mało, czy dużo, i tak przywierały :(

  5. Zrobiłam z mąką pszenną, bo tylko taką miałam w domu. I zamiast mleka roślinnego dałam mleczko kokosowe. Efekt – obłędny smak i zapach <3

  6. Nie wiem o co chodzi, ale nie wyszly mi:( Dalam wszystkie skladniki jak w przepisie + lyzeczke ekstraktu waniliowego.Myslalam,z moze za rzadkie, dosypalam maki i tez nic.
    Jaka konsystencje powinno miec ciasto? I jakie powinny byc w srodku po usmazeniu?
    Prosze o wskazowki:) dzieki:)
    Katasza

    1. Konsystencja powinna być trochę gęściejsza niż ciasto naleśnikowe. W środku powinny być takie jak na zdjęciu (podobne do sernikowych). Już ktoś zgłaszał podobny problem, że się rozwalały na patelni i okazało się, że za dużo tłuszczu było na patelni. Placki go chłoną i rozpadają się. Niestety dużo zależy też od samej patelni (to też informacja od wykonujących). Możesz zamienić mąkę kukurydzianą na pszenną i spróbować

  7. placuszki wyglądają świetnie, niczym sernikowe placuchy z prawdziwego zdarzenia :) a jak jeszcze w smaku są identyczne, muszę koniecznie usmażyć dla bliskich :)

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany